W czteroosobowej sali w warszawskim Centrum Zdrowia Dziecka wszystkie łóżeczka są zajęte. Leżą same dziewczynki. Przy każdym łóżku stoi czerwony fotel od Owsiaka dla rodzica. Rozkłada się i można na nim spać. Sara zajmuje łóżeczko przy oknie. Jest podłączona do kroplówki z jedzeniem. Kiedy kroplówka się skończy, Sara zostanie odłączona i będzie karmiona tylko pokarmem z butelki. Kilka dni wcześniej przeszła operację jelita. Trzecią w jej życiu, a ma dopiero 10 miesięcy.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej