Chcesz dostawać mailem najważniejsze informacje z Poznania? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

- Moi klienci stracili ponad milion złotych. Oskarżony wyciągnął od nich wszystkie pieniądze, które mieli odłożone na starość. Sprzedali nawet ziemię, by mu zapłacić. Nie są już w wieku produkcyjnym, nie odrobią tego. Oskarżony zniszczył im starość. Dlatego uważam, że wyrok powinien być wyższy - mówił we wtorek w poznańskim sądzie radca prawny Robert Dakowski, pełnomocnik pokrzywdzonych.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej