Po zakończeniu kariery przez 29-letnią Agnieszkę Radwańską najwyżej sklasyfikowaną polską tenisistką została o trzy lata młodsza Magda Linette. Poznanianka zajmuje obecnie 82. miejsce w rankingu WTA. Nigdy nie udało jej się awansować do najlepszej pięćdziesiątki, choć osiem miesięcy temu - po dotarciu do trzeciej rundy Australian Open - była na 55. pozycji. 

- Wolałabym, żeby to stało się po świetnym sezonie w moim wykonaniu. Gdybym dzięki swojej grze awansowała do czołowej dwudziestki na świecie i sama sobie zasłużyła na miano pierwszej rakiety - mówi.

Magda Linette wygrała z Naomi Osaką i zagrała z Sereną Williams

Magda Linette od kilku sezonów puka do światowej czołówki. Potrafiła awansować do trzeciej rundy wielkoszlemowych turniejów Rolanda Garrosa i Australian Open, zdarzały się jej pojedyncze finały ciekawych turniejów, ale nigdy nie udało jej się ustabilizować wysokiej formy. Miniony sezon też był w jej wykonaniu w kratkę. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej