W ponadstuletnim klubie panowało bezkrólewie, odkąd z funkcji prezesa stowarzyszenia na początku tego roku zrezygnował kanadyjkarz Tomasz Kaczor, któremu obowiązki przeszkadzały w przygotowaniu do igrzysk olimpijskich w Tokio. Nie było wielu chętnych do sprawowania władzy w Warcie Poznań. W środę na Walnym Zgromadzeniu wyboru dokonano między dwojgiem kandydatów. Wygrał były prezes Polskiego Związku Kajakowego Józef Bejnarowicz, który stosunkiem głosów 24:9 pokonał legendarną kajakarkę i multimedalistkę olimpijską Anetę Konieczną. 

W Warcie Poznań działa sześć sekcji (piłka nożna, kajakarstwo, hokej na trawie, pływanie, szermierka i tenis), ale po raz kolejny władzę w stowarzyszeniu pełnić będzie przedstawiciel środowiska kajakarskiego. Przez lata prezesem Warty był Marek Łbik, były kanadyjkarz. 

Do istotnych zmian doszło też w zarządzie KS Warta Poznań. Nie będzie w nim dłużej zasiadała Izabella Łukomska-Pyżalska, która jeszcze w ubiegłym roku była jego prezesem. Po sprzedaniu akcji piłkarskiej spółki Bartłomiejowi Farjaszewskiemu dalej pełniła funkcję wiceprezes stowarzyszenia. Dochodziło w związku z tym do wielu tarć pomiędzy nowym właścicielem "Zielonych", a jego poprzednikami. Mąż byłej prezes Jakub Pyżalski wydawał rozkazy pracownikom klubu, wpuszczał dzieci na główne boisko, a nawet nakazał zdemontować fragment trybuny. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej