To znakomita wiadomość także w kontekście US Open, które rusza w poniedziałek. Zawodniczka AZS Poznań wylosowała w pierwszym meczu rywalkę w zasięgu, bo niżej od siebie notowaną Australijkę Astrę Sharmę. To dzisiaj 95. tenisistka świata, a przecież Magda Linette jest na świecie na miejscu 80.

Podczas turnieju w Bronxie poznanianka przeszła już bardzo długą drogę. Wygrała najpierw trzy mecze eliminacji, w których odprawiła Kanadyjkę Gabrielę Dabrowski, Amerykankę Sophie Chang i Rosjankę Annę Blinkową.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej