Nowy selekcjoner reprezentacji Polski, Jerzy Brzęczek, pochodzi z Truskolasów spod Częstochowy, ale karierę jako piłkarz zrobił w Poznaniu. Nie w Lechu jednak, ale w Olimpii Poznań. Dawny milicyjny klub wkroczył do ekstraklasy w 1986 roku, a zatem w czasach, gdy akurat Lech skończył swoją mistrzowską epokę trenera Wojciecha Łazarka, okraszoną tytułami mistrzowskimi w 1983 i 1984 roku. Wpadał w kryzys, w przeciętność. Olimpia miała chrapkę na to, by stać się pierwszą siłą sportową w Poznaniu.

Nigdy jej się to nie udało. Po krótkim kryzysie z końca lat osiemdziesiątych, w 1990 roku Lech znów był mistrzem Polski, a w 1992 roku stał się bezdyskusyjnie najlepszym zespołem w kraju. Znów osiągnął to, co Olimpii nigdy się nie udało - mistrzostwo Polski w 1992 i 1993 roku (po dyskwalifikacji za korupcję Legii Warszawa i ŁKS Łódź).

Jerzy Brzęczek z Olimpii do Lecha

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej