W poniedziałek po południu piłkarze Lecha Poznań wznowili treningi przed drugim w tym roku meczem Ekstraklasy. Zespół Adama Nawałki w piątek zmierzy się na wyjeździe z Piastem Gliwice. Pod znakiem zapytania stoi w nim występ trzech zawodników, w tym dwóch z podstawowego składu. Z Kolejorzem nie trenują bowiem Robert Gumny, Kamil Jóźwiak i Mihai Radut.

Brzuch Kamila Jóźwiaka

Najbardziej martwi kolejna niedyspozycja Roberta Gumnego. Prawy obrońca stracił niemal całą jesień z powodu rehabilitacji po operacji kolana, a jakby tego było mało, na jednym z ostatnich treningów podczas zgrupowania w Turcji doznał urazu stawu skokowego.

20-letni lechita z tego powodu opuścił inauguracyjny mecz z Zagłębiem Lubin (1:2), a nie wiadomo, czy będzie w pełni sił na piątkowe starcie w Gliwicach. To zawodnik, którego w Kolejorzu dziś najtrudniej zastąpić. Jesienią rolę jego zmiennika pełniło aż trzech zawodników Tomasz Cywka, Maciej Makuszewski i Marcin Wasielewski, a w piątek do tego grona dołączył nominalny stoper Rafał Janicki. Żaden z nich nie wywiązał się jednak z zadania na tyle dobrze, by problem Lecha zniknął. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej