Mickey van der Hart: Będziemy coś oglądali na wideo?

Radosław Nawrot: Owszem, chcę ci przypomnieć sytuację z meczu Lecha Poznań z Wisłą Płock. Tę z golem na 2:0.

– Musisz trochę cofnąć. Zresztą… w sumie nie musisz. Chyba wiem, do czego zmierzasz.

Do tego, co wtedy zrobiłeś.

– Właśnie w tym rzecz, że ja wtedy nic takiego nie zrobiłem.

Wznawiasz grę od bramki. Wybierasz Kostewycza na lewym skrzydle, podajesz do niego bardzo precyzyjnie. Kostewycz odgrywa do Jevticia, ten do Gytkjaera, a on uderza z pierwszej piłki.

Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej