Lech Poznań przegrał u siebie ze Śląskiem Wrocław 1:3, co zatrzymało jego dobrą passę na początku nowego sezonu i zepchnęło z pozycji lidera tabeli ekstraklasy. Przegrał na oczach 32 tysięcy widzów, których ściągnęła na stadion dobra gra poznaniaków. Tym bardziej przegrana była bardzo przykra. Lech robił, co mógł, zagrał niezły mecz, ale popełnił błędy i uległ.

Lech Poznań się nie przejmuje

Trener Dariusz Żuraw jest jednak przekonany, że ta porażka nie daje żadnego generalnego obrazu drużyny. – Nie przeceniałbym tego meczu – mówi. – Czasami takie mecze się zdarzają.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej