Długo przed tym, zanim prezydent Andrzej Duda podał 13 października jako – suflowaną mu wcześniej przez premiera i prezesa – datę wyborów parlamentarnych, PiS było już po dyskusji na temat jedynek w poszczególnych okręgach.

Wybory parlamentarne 2019. PiS szybko załatwił temat kandydatów

Znając wodzowski charakter partii rządzącej, dyskusja nie była raczej specjalnie długa i burzliwa. I nie zmienia tego wrażenia fakt, że akurat jedynka w Poznaniu to osoba spoza PiS, z partii Jarosława Gowina.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej