Jedzenie w szpitalach w Poznaniu: od smażonej kiełbasy do wegańskiego mielonego, wędliny nie ma - bo post

Sylwia Sałwacka
16.03.2017 07:01
Poznań, ul. Polna. Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego

Poznań, ul. Polna. Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego (PIOTR SKÓRNICKI)

- Chciałem kiedyś spróbować, co jedzą nasi chorzy i wykupiłem w szpitalu obiady. Trafił mi się kotlet z kaszy. Przyznam szczerze, że choć lubię mięso, kotlet smakował obłędnie- opowiada Lesław Ciesiólka, rzecznik szpitala przy Polnej. Co miesiąc 20-osobowa załoga szpitalnej kuchni wydaje tu prawie 30 tysięcy posiłków. Pacjenci są zachwyceni!

Wszystkie zdjęcia
  • Na zdjęciu: szpital przy Polnej i śniadanie dla ciężarnej
  • Na zdjęciu: obiady w szpitalu przy Długiej
  • Na zdjęciu: obiad ze szpitala przy Polnej
  • Na zdjęciu: obiad po kuchennych rewolucjach przy Polnej
  • Na zdjęciu: obiad ze szpitala Raszei
  • Na zdjęciu: posiłek w Centrum Medycznym HCP
  • Na zdjęciu: mało dietetyczny obiad w Puszczykowie
  • Na zdjęciu: obiad w szpitalu w Irlandii. Napisz nam o swoim szpitalnym posiłku!