Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chcesz dostawać mailem najważniejsze informacje z Poznania? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Plebiscyt Supermiasta zorganizowaliśmy z okazji 30. rocznicy pierwszych w historii III RP wyborów do rad gmin. Te trzy dekady to masa nieprawdopodobnych przemian w polskich miastach. Z której z tych przemian jesteśmy najbardziej dumni? Takie pytanie zadaliśmy mieszkańcom 31 polskich miast. Do wyboru były najróżniejsze propozycje: począwszy od przedsięwzięć związanych z infrastrukturą, przez wydarzenia kulturalne (i instytucje kultury), po zjawiska społeczne. W sumie w plebiscycie oddano ponad 39 tys. głosów. W Poznaniu oddano ich 2834. Bezapelacyjny zwycięzca to hasło "Wolne miasto Poznań" (833 głosy (29 proc.). Kolejne miejsca zajęły następujące propozycje: Poznański Szybki Tramwaj – 468 głosów (17 proc.), Tor regatowy i tereny rekreacyjne na Malcie – 412 głosów (15 proc.), Stary Browar – 316 głosów (11 proc.), Festiwal Malta – 238 głosów (8 proc.), Poznań obywatelski – 184 głosy (6 proc.), PEKA i bilet aglomeracyjny – 109 głosów (4 proc.), Nowy Święty Marcin – 96 głosów (3 proc.), Stadion Miejski – 58 głosów (2 proc.), Tramwaj na Franowo i zajezdnia – 55 głosów (2 proc.), Trasa tramwajowa przez most Rocha – 42 głosy (1 proc.), Parking pod placem Wolności – 23 głosy (1 proc.)

***

"Wolne Miasto Poznań" - to tytuł wywiadu, którego na początku 2016 r. Jacek Jaśkowiak udziela „Gazecie Wyborczej”. Tytuł jest od redakcji, ale prezydentowi się podoba. Jaśkowiak - ponad rok od wygranych wyborów - opowiada, jak widzi swój Poznań. Mówi o tym, że będzie rozliczał się z Kościołem, budował ścieżki rowerowe. - Polska ma problem z rasizmem i nietolerancją - diagnozuje.

Jacek Jaśkowiak, Ryszard Grobelny i dwa miasta

Poprzedni prezydent Poznania Ryszard Grobelny, który urząd sprawował przez 16 lat, takiego wywiadu by nie udzielił. To wtedy hasło „Wolne Miasto Poznań” staje się symbolem odejścia od konserwatywnego, mieszczańskiego Poznania Grobelnego w stronę nowoczesnego, tolerancyjnego, multikulturowego miasta. Poznań ma wtedy swoje oficjalne hasło promocyjne - „miasto know-how”, które podkreśla, że to miasto przedsiębiorców, targów. Ale to hasło wyprane z emocji, Jaśkowiak krytykuje je od razu po wygranych wyborach. Mówi, że „brzmi ironicznie”, bo Poznań - jego zdaniem - za Grobelnego był źle zarządzany. Woli, żeby Poznań był „wolnym miastem”.

Hasło zaczyna żyć własnym życiem. Jaśkowiak używa go w publicznych wypowiedziach. O „wolnym mieście” zaczynają mówić ci, którym nie podoba się to, że PiS demoluje wymiar sprawiedliwości. Bo prezydentura Jaśkowiaka - wygrywa wybory w 2014 r. - pokrywa się z czasem rządów PiS, które władzę zdobywa w 2015 r. Hasło „Wolne Miasto Poznań” słychać na pierwszych, organizowanych przez Komitet Obrony Demokracji, demonstracjach w obronie sądów, praworządności i przeciwko rządom PiS. Jaśkowiak mówi: „Wolne Miasto Poznań”, żeby podkreślić niezależność Poznania od PiS-owskiej władzy i niezależność samorządu. Jaśkowiak - teraz w zarządzie Unii Metropolii Polskich - od początku swoich rządów podkreśla tę niezależność samorządu. PiS jest z tego powodu wściekły. Dwa lata temu - w czasie wyborów samorządowych - okazuje się, że Poznań to biała plama na mapie Polski, PiS ma tu najmniejsze poparcie w kraju.

Poznaniacy w obronie niezależności sądów. Protest w parku Kasprowicza przy hali Arena w niedzielę 23 lipca.Poznaniacy w obronie niezależności sądów. Protest w parku Kasprowicza przy hali Arena w niedzielę 23 lipca. LUKASZ CYNALEWSKI

Wolność na koszulkach

Hasło tak się podoba, że trafia na koszulki, których produkcję zleca miasto. - Mamy nadzieję, że ten pomysł się sprawdzi, a tiszert stanie się oficjalnym miejskim gadżetem - mówi w 2017 r. ówczesny dyrektor Gabinetu Prezydenta Andrzej Białas i wręcza mi taką koszulkę. Mam ją do dziś. Koszulki nadal można kupić w internetowym sklepie Wydawnictwa Miejskiego Posnania. Cena: 37 zł. Opis: „Liternictwo napisu nawiązuje do idei Poznania jako miasta wielokulturowego, otwartego na świat i traktującego z szacunkiem wszelkie mniejszości. W niektóre litery wpisane są symbole wielokulturowości oraz piktogramy definiujące najistotniejsze elementy polityki społecznej Poznania”.

Gdy zaglądam do naszego zdjęciowego archiwum, widzę, że roi się w nim od zdjęć Jaśkowiaka w koszulkach z napisem „Wolne Miasto Poznań”.

Prezydent miasta Jacek Jaśkowiak w koszulce 'Wolne Miasto Poznań' podczas Marszu Równości (Poznań Pride Week) 23 września 2017Prezydent miasta Jacek Jaśkowiak w koszulce 'Wolne Miasto Poznań' podczas Marszu Równości (Poznań Pride Week) 23 września 2017 Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta


Zakłada taki tiszert na Marsze Równości - w 2015 r. jest pierwszym prezydentem miasta, który idzie w marszu, potem obejmuje też marsz patronatem, namawia do udziału w nim prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Zakłada tiszert na spotkania z politykami, anty-PiS-owskie demonstracje. Jeździ w nim do Warszawy. Poznań chce być postrzegany jako miasto przyjazne ludziom różnych religii, ras, niepełnosprawnym, mniejszościom seksualnym. Stąd na koszulce tęcza, wózek dla niepełnosprawnych, muzułmański półksiężyc, gwiazda Dawida.

Marsz, marsz równości

Jeszcze w kampanii wyborczej w 2014 r. Jaśkowiak obiecuje, że - jeśli wybory wygra - w urzędzie miasta będzie pełnomocnik prezydenta ds. równości. Pełnomocniczką zostaje Marta Mazurek, obecnie radna Koalicji Obywatelskiej. W poznańskich szkołach organizuje lekcje tolerancji, a w urzędzie - konferencję o tęczowych rodzinach i problemach osób LGBT. Za Grobelnego to nie do pomyślenia. Jaśkowiak - choć nie wszystkim w urzędzie się to podoba - ustanawia dyrektorem artystycznym Teatru Polskiego Macieja Nowaka, otwartego geja.

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak i dyrektor artystyczny Teatru Polskiego Maciej Nowak na Marszu Równości.Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak i dyrektor artystyczny Teatru Polskiego Maciej Nowak na Marszu Równości. Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta

W tym tygodniu prezydent spotyka się z Filipińczykiem, któremu dwukrotnie wybito szyby w oknach. Jak mówi, z powodu jego pochodzenia i hejtu, z którym w czasie epidemii koronawirusa spotykają się Azjaci. Jaśkowiak jest tym zbulwersowany. W Wolnym Mieście Poznań na rasizm nie ma miejsca. Gdy w 2015 r. przed Starym Browarem zostaje pobity Syryjczyk George Mamlook, Jaśkowiak odwiedza go w szpitalu. Gdy pobity w okolicy Starego Rynku zostaje tancerz Victor Baeza, Jaśkowiak go za to przeprasza.

Wolne, bo zakorkowane

Krytycy Jaśkowiaka sformułowania „Wolne Miasto Poznań" używają, gdy Poznań - za pierwszej kadencji prezydenta - okropnie się korkuje, bo jego zastępca Maciej Wudarski wprowadza kolejne rozwiązania, które mają uspokoić w centrum ruch samochodowy. I tak będzie już zawsze. Nie trzeba sięgać daleko, jeszcze na początku tego roku wiceminister spraw zagranicznych i szef poznańskiego PiS Szymon Szynkowski vel Sęk krytykuje wprowadzoną w Poznaniu podwyżkę cen biletów i mówi: „Wolne Miasto Poznań to tak naprawdę Drogie Miasto Poznań”.

Supermiasta
CZYTAJ WIĘCEJ

Co w mieście najważniejsze

Ale poznaniakom „Wolne Miasto Poznań” - nie jako hasło, głównie jako idea - się podoba. W naszym plebiscycie „Wolne Miasto Poznań” jest bez konkurencji. Nie PESTKA, nie Stary Browar. Jaśkowiak mówi, że sam też zagłosował na „wolne miasto”.

- Inwestycje są ważne, bo są wskaźnikiem rozwoju miasta. Ale na końcu zawsze najważniejszy jest człowiek i jego obywatelska dojrzałość. To głosowanie pokazuje, jak bardzo my, poznaniacy, zmieniliśmy się mentalnie. Że bardziej niż reszta kraju jesteśmy Europejczykami. Wybór poznaniaków pokazuje, że nie mają kompleksów, które muszą sobie kompensować halami sportowymi i wielkimi stadionami. Jestem dumny z wyników tego głosowania, bo one świadczą o przywiązaniu poznaniaków do pewnych wartości. Zmiana mentalna dokonuje się najtrudniej - mówi Jacek Jaśkowiak. I przekonuje: - To zupełnie inna historia niż słynne „know-how”. To nie jest puste hasło, wymyślony przez marketingowców produkt, za którym nic się nie kryje. „Wolne Miasto Poznań” to oddolne hasło i w tym tkwi jego siła.

Plebiscyt Supermiasta rozstrzygnięty. Najedź kursorem na mapę, kliknij i sprawdź, co jest największym osiągnięciem w innych miastach

.. .

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.