Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Są statystyki, które do optymistycznych nie należą. Jedną z nich są te dotyczące nieobecności Polaków w pracy z powodu choroby. W 2016 r. statystyczny Polak był w ciągu roku na L4 przez 14,5 dnia. Tylko w ciągu 5 lat ten czas wydłużył się o całe dwa dni. Według sporządzonego przez Medicover (prawie dwa lat temu) raportu „Praca. Zdrowie. Ekonomia” wynika, że głównym problemem zdrowotnym, który dotyka Polaków, jest nadwaga (co trzeci mężczyzna zmaga się z tym schorzeniem), problemy z cholesterolem (niespełna połowa osób aktywnych zawodowo ma prawidłowy poziom) oraz choroby układu oddechowego, stanowiące największe obciążenie wśród pracowników na stanowiskach decyzyjnych (41 proc.) oraz pracowników mobilnych (39,5 proc.).

Z unijnych statystyk wynika, że chorujemy dłużej i częściej np. od Brytyjczyków i Hiszpanów, u których średnio zwolnienia wynoszą niecałe sześć dni. Inną ciekawostką jest fakt, że we wszystkich krajach Unii Europejskiej dłużej niż na 15 dni idą na zwolnienie osoby pracujące fizycznie.

W wielu przypadkach absencja chorobowa i przedwczesna rezygnacja z pracy zawodowej ze względu na stan zdrowia to problem natury społecznej, jak i gospodarczej. Dlatego też Unia Europejska dofinansowuje działania, które mają zapobiec zarówno nieobecnościom w pracy z powodu choroby oraz zbyt wczesnemu opuszczeniu rynku pracy.

Zamiast zwalniać, przekwalifikuj

W Wielkopolskim Regionalnym Programie Operacyjnym na lata 2014-2020 zarezerwowano pieniądze na „Wspieranie aktywności zawodowej pracowników poprzez działania prozdrowotne”. Kryją się za tym fundusze, które np. przeznaczone zostaną na przekwalifikowanie osób, od długiego czasu pracujących w warunkach negatywnie wpływających na zdrowie. Na dofinansowanie mogą też liczyć projekty, które przyczynią się do wyeliminowania z miejsca pracy czynników zagrażających zdrowiu albo też poprawienia ergonomii pracy.

– Mówiąc obrazowo, można dotację unijną przeznaczyć na poprawę warunków pracy, które będą miały wpływ na zdrowie zatrudnionych. Czasami wystarczy np. wymienić w gabinetach fotele, na których siedzą pracownicy – zwraca uwagę Sylwia Wójcik, dyrektor Departamentu Wdrażania Europejskiego Funduszu Społecznego Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu, ale jednocześnie zastrzega: – To nie może jednak zastępować obowiązkowych działań, do których pracodawcy są zobowiązani na mocy przepisów prawa.

Bezpośrednimi adresatami tych przedsięwzięć są więc np. osoby, które pracują w warunkach niekorzystnie wpływających na ich zdrowie.

– Zdarza się, że pracownicy nie mogą już wykonywać określonych zadań ze względu na stan zdrowia. Zamiast ich jednak zwalniać, można ich przekwalifikować. I taki projekt też można zgłosić do konkursu – mówi dyr. Wójcik.

Lepsze stanowiska pracy

Jeden z takich konkursów ogłoszono w 2017 r. Dofinansowanie na tego typu przedsięwzięcia zdobyły trzy projekty. Firma „Grantlab” Adam Wolinowski pozyskała z Unii ponad 540 tys. zł na wsparcie aktywności zawodowej pracowników podregionu konińskiego. Z kolei spółka Axis Group 353 tys. zł z Unii przeznaczyła na kompleksowy program eliminacji szkodliwych czynników zagrażających zdrowiu.

Natomiast spółka Bergman Engineering ponad 389 tys. zł z WRPO 2014+ skierowała na badania ergonomiczne biurowych stanowisk dla swoich 180 pracowników. Ten projekt zakłada realizację audytów, dzięki którym będzie możliwe opracowanie koncepcji zdrowotnych działań prewencyjnych dla zatrudnionych. Projekt zakłada również przeprowadzenie warsztatów dla pracowników z zachowań prozdrowotnych i profilaktycznych oraz indywidualny coaching ukierunkowany na zmianę niekorzystnych zachowań pracowników.

– To nie był konkurs, który cieszył się ogromną popularnością. Skierowany on jest bowiem do określonej grupy firm, które do tego typu działań przywiązują dużą wagę. Ale warto z tej szansy skorzystać – podkreśla dyr. Wójcik.

Kolejny taki konkurs został właśnie ogłoszony i trwa do końca kwietnia tego roku. Do podziału jest łącznie 9,5 mln zł. Projekty mogą składać zarówno sami pracodawcy, jak i podmioty ekonomii społecznej, organizacje pozarządowe, a także samorządy.

Szczegóły realizowanych działań zależą od indywidualnych potrzeb pracowników i pracodawcy. Konieczne jest jednak przygotowanie analizy występowania niekorzystnych dla zdrowia czynników, identyfikacja zagrożeń i wdrożenie programów naprawczych. Z dotacji można sfinansować także działania edukacyjno-informacyjne skierowane do pracowników i pracodawców, w grę wchodzi również poradnictwo psychologiczne czy doradztwo zawodowe, a także w ramach przekwalifikowania – kursy, szkolenia i studia podyplomowe. Minimalna wartość projektu to 50 tys. zł.

Więcej informacji na www.wrpo.wielkopolskie.pl

Szczepienia przeciw grypie dla mieszkańców Metropolii Poznań

Kolejny program zdrowotny uzyskał dofinansowanie z Unii Europejskiej. Ponad 4 mln zł pójdzie na bezpłatne szczepienia profilaktyczne przeciwko grypie dla mieszkańców Metropolii Poznań.

Tylko w styczniu tego roku w naszym województwie odnotowano prawie 77 tys. zachorowań na grypę, z czego ponad 500 chorych wymagało hospitalizacji, a dwie osoby zmarły. Stąd pomysł szczepień przeciwko grypie, które finansowane byłyby przez samorządy. Taki program został właśnie wsparty kwotą ponad 4 mln zł z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020.

– Szczepienia przeciwko grypie będą realizowane przez trzy lata. Przewidujemy, że skorzysta z nich ok. 45 tys. osób. Grupą docelową są osoby w wieku od 50 do 64 lat. A także młodsze w wieku od 25 do 49 lat, które wykonują zawód wymagający kontaktu z dużą liczbą ludzi, a więc np. pracują w handlu, transporcie publicznym, oświacie, ochronie zdrowia czy też administracji – mówi Wojciech Jankowiak, wicemarszałek woj. wielkopolskiego.

Cały program wart jest ponad 4,6 mln zł i obejmuje całą Metropolię Poznań, a więc miasto Poznań, powiat poznański i okoliczne gminy położone w odległości ok. 50 km od stolicy Wielkopolski.

– Na każdym kroku podkreślam, że warto się szczepić. To, że w obecnych czasach mamy do czynienia z tak dużą liczbą chorób, w dużej mierze wynika właśnie z tego, że coraz więcej ludzi unika szczepień – mówi Jan Grabkowski, starosta poznański.

Mieszkańcy skorzystają z ok. 40 punktów podstawowej opieki zdrowotnej, gdzie takie szczepienia będą wykonywane. Także niektóre zakłady pracy, których pracownicy należą do grup zwiększonego ryzyka, dostaną taką szansę.

– Jestem przekonany, że gminy przyjmą tę ofertę. Polska cały czas należy do krajów, gdzie niewiele osób decyduje się szczepić przeciwko grypie – mówi Tadeusz Czajka, wójt gminy Tarnowo Podgórne.

Ze szczepieniami będą prowadzone działania informacyjno-edukacyjne na temat grypy, jej powikłań i profilaktyki. Zaplanowano również szkolenia dla pracowników służby zdrowia. Tym programem objętych zostanie ok. 400 osób.

Rusza nabór na unijne dni otwarte

Do 15 kwietnia można zgłosić swój pomysł do największego wydarzenia związanego z funduszami europejskimi w Polsce. Dni Otwarte Funduszy Europejskich odbędą się w tym roku od 10 do 12 maja.

Podczas ubiegłorocznej akcji przygotowano w całej Polsce ponad 550 wydarzeń, które odwiedziło ok. 132 tys. osób! Udział w tym przedsięwzięciu to zatem świetna okazja do pokazania Twojego projektu całej Unii Europejskiej! Dni Otwarte są elementem kampanii #EUinmyregion, która pokazuje, jak wiele projektów realizowano dzięki unijnym funduszom i wspiera ich promocję.www.dniotwarte.eu

W tym roku akcji DOFE będą towarzyszyły obchody 15-lecia wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Wydarzenia takie jak koncerty, pikniki i kina letnie będą jednymi z wielu elementów obchodów tego jubileuszu. Do akcji można się zgłosić drogą elektroniczną przez stronę www.dniotwarte.eu do 15 kwietnia.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.