Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chcesz dostawać mailem najważniejsze informacje z Poznania? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Dr Przemysław Garsztka pracuje na poznańskim Uniwersytecie Ekonomicznym. W sobotę wrzucił na swój profil na Facebooku informację, że pacjenci w szpitalu zakaźnym przy ul. Szwajcarskiej potrzebują wody i soków. A problem w tym, że - jako zakażeni koronawirusem lub z takim podejrzeniem - nie powinni za dużo chodzić po lecznicy. Garsztka wszystkiego dowiedział się od pielęgniarek. Przywiózł trochę wody, zaproponował, że w poniedziałek też coś podrzuci. I zapytał, czy ktoś także chciałby pomóc.

W ciągu tygodnia się zorganizujemy

Napisać, że po tym wpisie ruszyła lawina, będzie raczej delikatnie. Do dziś (niedziela, godz. 19) wpis ma blisko 1 tys. reakcji i podobną liczbę udostępnień. - Odzew jest gigantyczny. Od soboty praktycznie tylko odpisuję ludziom chcącym pomóc - mówi dr Garsztka.

- To dla nas pewna próba - pokazuje skalę pomocy i potrzeby pomagania, a my na Uniwersytecie Ekonomicznym chcemy stworzyć platformę, na której można by pomoc koordynować. Myślę, że w ciągu tygodnia to zorganizujemy - zapowiada dr Garsztka. - Tak, by nie dostarczać do szpitali tego, czego nie potrzebują, a jedynie to, co jest potrzebne. Na poniedziałek jestem umówiony z pielęgniarką oddziałową na Szwajcarskiej. Wiem już, że w tej chwili ona potrzebuje na oddział 60 butelek wody, a spokojnie moglibyśmy dostarczyć tysiąc. Tym bardziej musimy to zorganizować, żeby nic się nie zmarnowało. Teraz nasze główne działania to uspokajanie ludzi, którzy rzucili się z pomocą.

Pizza i ciastka dla lekarzy i pielęgniarek

Na apel lekarzy z oddziału ratunkowego w centrum medycznym HCP w Poznaniu odpowiedziały już dziesiątki poznaniaków - w ciągu jednego dnia udało im się zebrać pół tysiąca maseczek chirurgicznych.

Apeli o pomoc dla personelu szpitala zakaźnego przy Szwajcarskiej nie brakuje też w branży gastronomicznej. Na Szwajcarską dotarły już pizze z pizzerii Lumiere, a w niedzielę na Facebooku cukiernia Pawlova pokazała transport ciastek i napisała m.in.: "Dla naszych cudownych lekarzy i pielęgniarek dostarczyliśmy nasze wyroby do Szpitala Miejskiego im. J. Strusia w Poznaniu. Pracują ciężko w dużym zmęczeniu, poświęcając swoje życie!

GASTRO PRZYJACIELE

Apelujemy i prosimy, abyście w tym trudnym okresie pomyśleli o nich! O osobach, które właśnie teraz ratują nasze życie i zdrowie. Restauracje, Bistra, Pizzerie, Cukiernie, Piekarnie, Kawiarnie WSZYSCY! POMÓŻMY!"

Cukiernia Pawlova oferuje też pomoc wszystkim chętnym, którzy chcieliby wesprzeć medyków walczących w Poznaniu z koronawirusem. Proszą o kontakt, deklarują, że pokierują do odpowiednich osób.

Apel, żeby skoordynować działania

Na Facebooku działa także otwarta grupa "Potrzeby Szpitali Poznań i okolice na czas Koronawirusa". Jej administrator Bartosz Dolata przytomnie apeluje, by wszyscy chcący pomóc działali spokojnie i rozsądnie. Pisze m.in., że jest w kontakcie z poznańskimi szpitalami. I ustala, jakie są ich potrzeby.

Bo - przypomnijmy - szpital miejski przy Szwajcarskiej został w całości przekształcony w lecznicę zakaźną na potrzeby walki z pandemią koronawirusa. Kilkuset pacjentów, którzy wcześniej leżeli w tym szpitalu, trafiło albo do domów (jeśli ich stan zdrowia już na to pozwalał), albo do innych szpitali w Poznaniu. Tak więc i tam sytuacja z dnia na dzień się zmieniła.

"NIE DZIAŁAJMY NA WŁASNĄ RĘKĘ! Bo jutro się okaże, że 10 samochodów z wodą pojechało np. na Szwajcarską. Ani to mądre, ani bezpieczne! Właśnie po to powstała ta grupa, by skoordynować w miarę możliwości wszystkie działania" - apeluje Dolata.

Urząd Miasta będzie koordynować pomoc dla szpitala zakaźnego

Jeszcze w niedzielę, widząc, jak bardzo poznaniacy chcą pomagać personelowi szpitala miejskiego przy Szwajcarskiej, koordynacją tych działań zajął się Urząd Miasta. Prosi, by nie organizować pomocy na własną rękę i - ze względu na bezpieczeństwo pracowników szpitala oraz przepisy bhp - nie przywozić domowego jedzenia. Jednocześnie każdy, kto chce dołączyć do akcji pomocowej, powinien wcześniej wypełnić odpowiednią ankietę.

Koronawirus w Polsce. Zapisz się na specjalny newsletter, w którym zawsze znajdziesz sprawdzone informacje

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.