Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chcesz dostawać mailem najważniejsze informacje z Poznania? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

List zawierał katalog postulatów. Pod listem są podpisy m.in. właścicieli Restauracji Bulwar, La Rambla, Dram Explorers, Czarnego Kota i 71 innych lokali, kawiarń i barów. Na ostatniej sesji rady miasta odczytała go radna Halina Owsianna.

Sytuacja krytyczna

Autorzy listu proszą właścicieli lokali i prezydenta Jaśkowiaka o działanie, które pozwoli ustabilizować krytyczną sytuację, w której znalazła się branża gastronomiczna, rozrywkowa oraz muzealna.

"Panie Prezydencie, w obecnej chwili brakuje przestrzeni pozwalającej na komunikację oraz wypracowanie rozwiązań", bo wynajmujący i najemcy są rozproszeni, co "uniemożliwia wspólne i skuteczne zaadresowanie stojących przed nami wyzwań". I poprosili Jaśkowiaka o pomoc w stworzeniu platformy dyskusji oraz o moderowanie rozmów.

"Jedynie dbałość o utrzymanie naszej współpracy pozwoli wynajmującym uniknąć strat, a najemcom masowych zwolnień oraz zamykania działalności". A "skutki masowych bankructw będą dotkliwe również dla rynku wynajmu nieruchomości" i przyczynią się do trwałego obniżenia atrakcyjności miasta dla mieszkańców i przyjezdnych.

Aby do tego nie dopuścić, restauratorzy proponują :

- W okresie zakazu prowadzenia działalności: rezygnację lub znaczną redukcję czynszu dla najmujących lokali gastronomicznych;

- Wprowadzenie kwartalnego okresu przejściowego po zniesieniu kwarantanny, podczas którego czynsze będą obniżone w dobie gospodarki w stanie recesji;

- Redukcję lub rezygnację z opłat komunalnych dla wynajmujących i najemców;

- Zwolnienie z opłat za ogródki gastronomiczne;

- Zwolnienie od podatku od nieruchomości dla wynajmujących i najemców;

- Zwolnienie z opłat za koncesje na sprzedaż alkoholu;

- Zwolnienie z wpłat wadium do umów dzierżawy;

Nie mają oszczędności

Autorzy listu odnieśli się również do wypowiedzi prezydenta Jaśkowiaka, w której stwierdził iż zapobiegliwi poznańscy przedsiębiorcy posiadają zapewne zabezpieczone środki na tak trudny czas.

"Szanowny Panie Prezydencie, branża gastronomiczna oraz hotelarska są obciążone znacznymi kosztami stałymi przy dużej niestabilności przychodów. (...) Ponadto wiele lokali jest inwestycją, która stabilizuje się dopiero po dwóch do trzech latach, często generując w tym czasie zerowy dochód. Duża konkurencja na rynku wymaga również ciągłych inwestycji (...) . Dlatego też zwracamy się do Pana - z zachowaniem szacunku do Pana stanowiska i doświadczenia biznesowego - o unikanie tak krzywdzących generalizacji propagujących niewłaściwy obraz obecnej sytuacji przedsiębiorców w Poznaniu".

Na zakończenie poprosili prezydenta Jaśkowiaka o spotkanie "w najbliższym możliwym terminie, aby omówić zawarte w liście propozycje".

"Potrzebna solidarność"

Jacek Jaśkowiak odniósł się do tych propozycji podczas wtorkowej konferencji prasowej, bo o stanowisko poprosił go nasz dziennikarz Tomasz Nyczka.

Jaśkowiak nie przystał na propozycję spotkania: - W obecnej sytuacji, z uwagi na takie a nie inne ryzyka czy też dyspozycje rządu, uważam takie spotkanie za nie do końca dobry pomysł.

Powtórzył też, że pomaganie jednej branży byłoby niesprawiedliwe, zwłaszcza, że - jego zdaniem - są branże bardziej dotknięte kryzysem niż restauratorzy, którzy mogą gotować na wynos, np. fryzjerzy czy właściciele salonów piękności. - Mam nadzieję, że restauratorzy wykażą się solidarnością - powiedział prezydent. Dodał też, że miasto nie ma możliwości dodrukowania pieniędzy.

- Rozumiem argumentację prezydenta Jaśkowiaka, ale nie wiem, czy zgrabne jest przeciwstawianie fryzjerów restauratorom. Gastronomia to biznes sezonowy, a restauratorzy, którzy do tej pory podpisali list, zatrudniają łącznie 1500 osób. Ci ludzie mogą stracić pracę. Miastu powinno zależeć, żeby tak się nie stało - mówi Grzegorz Kretkowski, właściciel La Rambla.

Koronawirus w Polsce. Zapisz się na specjalny newsletter, w którym zawsze znajdziesz sprawdzone informacje

Czekamy na wasze opowieści. Jak się żyje w Polsce w czasie epidemii koronawirusa? Z jakimi problemami się stykacie? O czym powinniśmy napisać? Czekamy na sygnały: czytelnicy@poznan.agora.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.