Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Koronawirus w Polsce. Zapisz się na specjalny newsletter, w którym zawsze znajdziesz sprawdzone informacje

Najczęściej, gdy myślimy o konkretnej pomocy z Unii Europejskiej dla Wielkopolski, przychodzą nam do głowy największe inwestycje infrastrukturalne. Pierwsze z brzegu to oczywiście nowe i remontowane drogi, a także komfortowe pociągi i modernizowane linie kolejowe. Ale niemal od 16 lat z unijnych pieniędzy korzystają także nasi przedsiębiorcy.

Wielu z nich z powodu epidemii i zastoju gospodarczego znalazło się w bardzo trudnej sytuacji. Dlatego samorząd wojewódzki przeznaczył na początek 36 mln zł na pożyczki dla tych, którzy znaleźli się w kłopotach finansowych przez koronawirusa. Na dofinansowanie mogą liczyć firmy, którym spadły obroty – także te jednoosobowe.

Pieniądze na ten cel znaleziono w Wielkopolskim Regionalnym Programie Operacyjnym. Pożyczka płynnościowa, która jest we władaniu Wielkopolskiego Funduszu Rozwoju (WFR), jest wdrażana przez dwóch pośredników finansowych: Wielkopolską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (30 mln zł) i Agencję Rozwoju Regionalnego w Koninie (6 mln zł). WFR obraca bowiem pieniędzmi z poprzedniej perspektywy unijnej. Komisja Europejska zgodziła się, abyśmy jako Wielkopolska nie oddawali tych pieniędzy do unijnej kasy, tylko przeznaczyli je na nowe produkty finansowe w tej perspektywie.

Pożyczki na bardzo korzystnych warunkach

Najczęściej, gdy przedsiębiorcy sięgali po różnego rodzaju pożyczki, musieli je przeznaczyć na inwestycje. Tym razem środki dla firm, którym spadły obroty przez koronawirusa, są przeznaczone na finansowanie bieżącej działalności.

– To znaczy, że np. jeśli teraz jakiś restaurator wznawia działalność i potrzebuje po prostu funduszy na zakup towaru, może na to przeznaczyć środki z tej pożyczki – tłumaczy obrazowo Tadeusz Wojtaszak, dyrektor Funduszu Pożyczkowego Wielkopolskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Bo to wsparcie ma pomóc właśnie przedsiębiorcom w bieżącym funkcjonowaniu w czasie kryzysu gospodarczego wywołanego epidemią.

O pożyczkę mogą się ubiegać firmy z województwa wielkopolskiego, u których przez koronawirusa wystąpił spadek obrotów lub przychodów z prowadzonej działalności. Maksymalna wartość pożyczki to 300 tys. zł na sześć lat, przy oprocentowaniu wynoszącym nawet 0 proc., bez żadnych dodatkowych opłat ani prowizji. Wkład własny pożyczkobiorcy nie jest wymagany. Pożyczkobiorcy mogą też skorzystać z karencji w spłacie kapitału sięgającej nawet roku lub odroczenia w spłacie zarówno kapitału, jak i odsetek, do pół roku.

– Biorąc to wszystko pod uwagę, a także inflację, która dziś wynosi ok. 4 proc., a pewnie jeszcze wzrośnie, to za kilka lat się okaże, iż przedsiębiorca ma realnie do spłaty średnio o 25 proc. mniejszą kwotę. Dlatego to naprawdę jest bardzo korzystne – mówi Maciej Sytek, prezes Agencji Rozwoju Regionalnego w Koninie.

Podstawową i jedyną formę zabezpieczenia pożyczki wynoszącej do 100 tys. zł stanowi weksel własny in blanco wystawiony przez pożyczkobiorcę wraz z deklaracją wekslową, opatrzony klauzulą „bez protestu”. W przypadku pożyczek powyżej 100 tys. zł dodatkowo zastosowane będą też inne zabezpieczenia.

Zainteresowanie pożyczkami jest ogromne

Wielkopolscy przedsiębiorcy są bardzo zainteresowani tymi pożyczkami. – Dziennie odbieramy ponad 100 telefonów i kilkadziesiąt e-maili z pytaniami. Otrzymujemy wiele sygnałów, że pożyczka na działalność bieżącą jest strzałem w dziesiątkę. Zainteresowanie jest ogromne. I się nie dziwimy, bo dziś przedsiębiorcy potrzebują pieniędzy, żeby przetrwać – mówi bez zawahania Tadeusz Wojtaszak z WARP.

Prezes Sytek potwierdza te słowa i wskazuje niemal identyczne wnioski. – Już mamy ok. setki wniosków, a pytań, telefonów i e-maili jest kilka razy więcej. To dobrze świadczy o wielkopolskich przedsiębiorcach, że się nie poddają i chcą walczyć o swoje firmy, a także o pracowników – podkreśla.

Niestety, tak wielkie zainteresowanie ma też minusy. Konińska agencja już po czterech dniach musiała wstrzymać nabór wniosków w ramach pożyczki płynnościowej, bo ich wartość wyniosła 150 proc. dostępnej kwoty. Ale samorząd wojewódzki nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, jeśli chodzi o pieniądze na pożyczki dla firm z regionu. Wszystko wskazuje na to, że kwota na pożyczki płynnościowe wzrośnie do 70 mln zł. Pieniądze są już zarezerwowane, trzeba tylko wszystko formalnie zatwierdzić. 

W Poznaniu i Koninie zgłaszają się przedsiębiorcy niemal ze wszystkich branż, które najbardziej ucierpiały przez gospodarcze uziemienie. Po pożyczkę chcą więc sięgnąć właściciele firm z branży gastronomicznej, handlowej oraz transportowej. Są kluby fitness i wellness, a także studia kosmetyczne oraz hotele i gospodarstwa agroturystyczne. Także przedsiębiorcy z branży samochodowej czy elektronicznej szukają pomocy.

JEREMIE 2 też reaguje na kryzys

Kolejnym sposobem na wsparcie finansowe w czasie pandemii są produkty dla małych i średnich przedsiębiorstw w ramach instrumentu unijnego JEREMIE 2.

Firmy mogą skorzystać z mikropożyczki (do 100 tys. zł na pięć lat), pożyczki rozwojowej (od 100 do 500 tys. zł do siedmiu lat), inwestycyjnej (od 500 tys. do 2 mln zł na 10 lat). Można też wnioskować o tzw. małą pożyczkę inwestycyjną – do 500 tys. zł. Wszystkie mają bardzo korzystne oprocentowanie. Można także starać się o poręczenia kredytowe.

– W związku z koronawirusem do 29 maja oferujemy jeszcze niższe oprocentowanie, które spadło z 1,84 do 0,5 proc. – mówi Maciej Sytek. A Tadeusz Wojtaszak dodaje: – JEREMIE 2 to też jest ogromna szansa dla wielu przedsiębiorców z naszego regionu.

Jakie są ułatwienia JEREMIE 2 w związku z COVID-19? To np. dodatkowe karencje w spłacie pożyczki i możliwość zastosowania tzw. wakacji kredytowych – do czterech miesięcy (kapitał i odsetki). Można uzyskać pieniądze na finansowanie produkcji wyrobów służących zwalczaniu pandemii COVID-19, takich jak produkty lecznicze (w tym szczepionki) i terapie, środki farmaceutyczne i wyroby medyczne oraz sprzęt szpitalny i medyczny (w tym respiratory, odzież i sprzęt ochronny, a także narzędzia diagnostyczne). W grę wchodzą również środki odkażające oraz surowce chemiczne niezbędne do ich produkcji.

Więcej informacji o finansowym wsparciu dla wielkopolskich przedsiębiorców można znaleźć na stronie www.wrpo.wielkopolskie.pl, a także na stronach pośredników finansowych: Wielkopolskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (www.warp.org.pl) oraz Agencji Rozwoju Regionalnego w Koninie (http://pozyczka.arrkonin.org.pl). 

Gdzie składać wnioski z JEREMIE 2?

Instytucje, które działają na terenie Wielkopolski

Mikropożyczka i pożyczka rozwojowa:

  • Wielkopolska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości
  • Fundusz Regionu Wałbrzyskiego
  • Agencja Rozwoju Regionalnego „AGROREG” w Nowej Rudzie
  • Fundacja Kaliski Inkubator Przedsiębiorczości
  • Towarzystwo Inwestycji Społeczno-Ekonomicznych
  • Konsorcjum Stowarzyszenie Ostrzeszowskie Centrum Przedsiębiorczości i Stowarzyszenie Ostrowskie Centrum Wspierania Przedsiębiorczości

Poręczenia:

  • Poznański Fundusz Poręczeń Kredytowych
  • Samorządowy Fundusz Poręczeń Kredytowych
  • Fundusz Rozwoju i Promocji Województwa Wielkopolskiego
  • POLFUND Fundusz Poręczeń Kredytowych

Mała pożyczka inwestycyjna i pożyczka inwestycyjna

  • Agencja Rozwoju Regionalnego w Koninie
  • Polska Fundacja Przedsiębiorczości
  • Fundacja Kaliski Inkubator Przedsiębiorczości
  • Towarzystwo Inwestycji Społeczno-Ekonomicznych
  • Wielkopolska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości
  • Fundusz Regionu Wałbrzyskiego
  • Agencja Rozwoju Regionalnego „AGROREG” w Nowej Rudzie
  • Stowarzyszenie Ostrowskie Centrum Wspierania Przedsiębiorczości
  • Dolnośląski Park Innowacji i Nauki
  • Unia Gospodarcza Regionu Śremskiego – Śremski Ośrodek Wspierania Małej Przedsiębiorczości oraz Cech Rzemiosł Różnych.
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.