Trzy pierwsze sklepy pod marką Spar pojawiły się we wtorek w Poznaniu. Nowy szyld zyskały dawne markety Piotr i Paweł na Gronowej, Głogowskiej i Promienistej
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chcesz dostawać mailem najważniejsze informacje z Poznania? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Znikają kolejne markety pod marką Piotr i Paweł. We wtorek grupa Spar, która kupiła poznańską sieć, ogłosiła zmianę szyldu w czterech marketach w Polsce - trzech w Poznaniu i jednym w Częstochowie.

Cztery nowe markety Spar

I tak pod szyldem Eurospar działa market przy ul. Promienistej 160. Ten jeden z większych marketów o powierzchni 2200 m kw. czynny jest od poniedziałku do soboty od godz. 9 do 22.

Również pod szyldem Eurospar od wczoraj funkcjonuje jeden z najstarszych marketów zakładanych jako Piotr i Paweł - przy ul. Gronowej 18. Ten jak i poprzednio czynny będzie dłużej niż większość sklepów - od 9 do 23.

Pod szyldem Spar działa z kolei położony przy wylotówce z miasta - ul. Głogowskiej 440-442 mniejszy market. Ten czynny będzie w godzinach od 9 do 21.

Do tej pory w aglomeracji poznańskiej działały dwa sklepy pod marką Spar - w Suchym Lesie i Swarzędzu.

Spar online

Spar uruchomił też własny market online e-spar.com.pl z dowozem do klienta. Ponadto na parkingu sklepów na ul. Głogowskiej w Poznaniu oraz św. Rocha w Częstochowie znajdują się specjalne miejsca dedykowane usłudze SPAR Drive – gdzie klient może odebrać zamówiony przez internet towar. Gdy zaparkuje na wyznaczonym miejscu, pracownik wstawi zakupy wprost do bagażnika.

Obecnie spółka Spar planuje otwarcie w Polsce łącznie 400 własnych sklepów w ciągu 5 lat  – nie tylko na bazie marketów Piotr i Paweł, a także w oparciu o nowe umowy z niezależnymi detalistami.

“Nowe placówki przebudowaliśmy z myślą i troską o zadowolenie oraz wygodę naszych klientów – chcemy zapewnić im doświadczenia zakupowe na najwyższym poziomie. W naszej sieci skupiamy się na tym, aby oferować najlepszej jakości artykuły i świeże produkty w atrakcyjnych cenach – dlatego m.in. w sklepie przy ul. Promienistej w Poznaniu na ponad 18 tysięcy produktów w ciągłej sprzedaży, około 1/3 stanowią produkty świeże” – podkreślił Rob Philipson, członek zarządu Spar Group.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    ja mam nadzieję, ze utrzymają asortyment PIP, kuchnię polski swieze dania i nie zejda do poziomu lidla czy biedry
    już oceniałe(a)ś
    10
    1
    Korzystam z dowozu produktów. Za PiP haczyło się przyjmowanie i realizacja. Teraz jakby lepiej. Dostawcy mili, choć widzę jak ciężko pracują. Wnieść 15kg na III ptr bez windy - spory wysiłek. W sąsiedniej klatce jest taki jeden - tylko wodę zamawia. Współczuję
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Nikt po PiP płakać nie będzie.Szczególnie członkowie Spółdzielni Wielkopolanka których to ta "zacna" rodzinka Wosiów z byłym tatą prezesem doprowadziła na skraj upadku.W normalnym kraju taki człowiek powinien siedzieć w więzieniu.
    już oceniałe(a)ś
    4
    6
    Asortyment towarów gorszy niż w PiP , a ceny jak na Batorym.
    już oceniałe(a)ś
    1
    4