Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chcesz dostawać mailem najważniejsze informacje z Poznania? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Wielka inwestycja rewitalizacyjna w Ostrowie Wlkp. rozpoczęła się dwa lata temu. Podzielona została na cztery etapy. Modernizacja sali sesyjnej w urzędzie miasta, a także odnowienie ogródków jordanowskich i amfiteatru już zostały zakończone. Na finiszu jest remont traktu w samym śródmieściu.

Nie tylko dla radnych

Cały projekt wart jest prawie 15 mln zł, z czego ponad 9 mln zł udało się pozyskać z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego 2014+. Na pierwszy ogień poszedł budynek sali sesyjnej, gdzie nie tylko spotykają się radni, ale działa też Centrum Aktywności Lokalnej. Bezpłatnie z tego miejsca mogą korzystać m.in. stowarzyszenia oraz organizacje społeczne. W obiekcie zamontowano windę, która jest teraz ogromnym ułatwieniem dla osób z niepełnosprawnościami.

- W porównaniu do dawnego budynku, który wyglądem i funkcjonalnością nawiązywał do czasów minionej epoki, zaszły tu diametralne zmiany - nie ma wątpliwości Beata Klimek, prezydent Ostrowa Wielkopolskiego.

Budynek był już w takim stanie, że przed remontem sesje rady trzeba było nawet przenieść do odnowionej synagogi. Po remoncie przeszedł termomodernizację, wymieniono okna, ma również estetyczną elewację. W środku założono m.in. nowe oświetlenie i nagłośnienie.

„Jordanki” przyciągają całe rodziny

Na ożywienie życia społecznego i kulturalnego wpłynęło z kolei otwarcie odnowionego amfiteatru i ogródków jordanowskich. Choć oczywiście w czasach pandemii koronawirusa wszystko musi odbywać się z zachowaniem reżimu sanitarnego.

W ramach modernizacji amfiteatru powiększona została scena, zamontowano zadaszenie, a widownia wyposażona została w nowe siedzenia. Obok sceny powstał budynek z zapleczem technicznym dla artystów, gdzie znalazły się garderoby oraz toalety. Szerokość drzwi i korytarzy umożliwia poruszanie się osobom na wózkach inwalidzkich.

Pod koniec czerwca pierwszym zespołem, który zagrał w odnowionym amfiteatrze w Parku Miejskim była bluesowa formacja J.J. Band. – Ostrów wciąż się zmienia, a nowy amfiteatr to taka wisienka na torcie – podkreśla Sebastian Górski, zastępca prezydenta miasta.

Z kolei na „Jordankach”, gdzie czas spędzają całe rodziny, zamontowano kolorowe zjeżdżalnie i piaskownice dla najmłodszych, jest także linarium, czyli urządzenia sprawnościowe dla starszych dzieci oraz huśtawki. Dodatkowym elementem, z którego korzystać mogą również rodzice, jest siłownia zewnętrzna.

- To kultowe miejsce długo czekało na modernizację. Pragnęłam, by „Jordanki” integrowały i służyły wielu pokoleniom. Teraz jest to możliwe. A to, z czego jestem dumna najbardziej, to fakt, że z ostrowskich ”Jordanek” mogą korzystać niepełnosprawni – podkreśla prezydent Beata Klimek.

Ostatnim etapem rewitalizacji jest remont 700-metrowego odcinka ulic w centrum miasta, który prowadzi od pl. Rowińskiego przez ul. Wiosny Ludów do ul. Kolejowej. Powstanie tu kolejne miejsce, gdzie będzie można organizować spotkania integracyjne, wystawy i festiwale uliczne. Znajdą się tu również nowe ławki, zieleń i oświetlenie. Zwłaszcza skwer przy pl. Rowińskiego stanie się kolejnym miejscem, gdzie można usiąść i spotkać się z sąsiadami.

- Chcemy tu stworzyć taką przestrzeń publiczną, która spełni oczekiwania naszych mieszkańców - mówi Mikołaj Kostka, zastępca prezydent miasta. Remont powinien zakończyć się do końca listopada.

Mały Opatówek też skorzystał

Swój mały projekt rewitalizacyjny zrealizował także leżący koło Kalisza Opatówek. Samorząd zdecydował się na remont zabytkowego budynku nazywanego domkiem gotyckim lub Cukiernią. Położony przy ul. Kościelnej obiekt przez wiele lat popadał w ruinę. Kilka miesięcy temu zyskał nowy blask.

- Zadbano o przywrócenie efektownych okien. Na narożnej kwadratowej części odbudowano zniszczone sterczyny, a na ścianie frontowej odnowiono herb rodziny Zajączków - „Świnka”. Otoczenie budynku uatrakcyjnia ażurowy mur okalający patio. Wnętrza obiektu zostały przystosowane na użytek biblioteki publicznej – wymienia Małgorzata Matysiak, dyrektor Gminnej Biblioteki im. Braci Gillerów w Opatówku.

Niestety, nie jest znana szczegółowa historia tego budynku. Wiadomo jedynie, że został wybudowany w pierwszej połowie XIX w. – Ale nazwa Cukiernia utrwalała się w świadomości, a utwierdził ją jeszcze bardziej fakt, że pod koniec lat 30. XX w. aż do wybuchu wojny funkcjonowała tam fabryka cukierków – podkreśla Matysiak.

W ubiegłym roku budynek pięknie odrestaurowano, a wnętrza przystosowano na potrzeby biblioteki, adaptując nawet piwnice. Powstał dziedziniec, gdzie  można czytać książki i organizować spotkania autorskie. Biblioteka przeniosła się tutaj w grudniu 2019 r. na swoje 70. urodziny.

Ale władze Opatówka zdecydowały się nie tylko na remont Cukierni, lecz także dworca kolejowego. Trzy lata temu samorząd przejął go wraz z drogą dojazdową w formie darowizny od PKP. Najpierw wyremontowano drogę i teren przed dworcem, a później rozpoczęto renowację zniszczonego budynku, który trafił pod opiekę Gminnego Ośrodka Kultury. Łącznie gmina Opatówek na przedsięwzięcia związane z ochroną zabytków pozyskała z WRPO 2014+ ponad 1,4 mln zł.

Drzwi otwarte tym razem w sieci

Tegoroczna edycja Dni Otwartych Funduszy Europejskich odbędzie się w wersji online. Ale znów będzie można zajrzeć do zabytkowych zakamarków czy poznać sukces niejednej firmy.

To ogólnopolska akcja promocyjna organizowana przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, która ma pokazać, co udało się zrobić dzięki wsparciu funduszy unijnych. Co roku w maju swoje drzwi otwierały muzea, firmy i inne podmioty, które skorzystały z pomocy Unii Europejskiej. W tym roku z uwagi na pandemię koronawirusa wydarzenie odbędzie się online. Dzięki temu, nie ruszając się z domu, będzie można odwiedzić przedsięwzięcia zrealizowane nie tylko w naszym województwie, ale również w całej Polsce. Zaplanowano wirtualne spacery, warsztaty, webinaria, koncerty.

Od 25 do 27 września na antenie WTK w specjalnych wejściach na żywo oraz w internecie będą pokazywane unijne przedsięwzięcia zrealizowane przy wsparciu Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020. I tak ok. godz. 9 kamery pokażą budowany szpital dziecięcy w Poznaniu, a o 10.30 Pracownię Ekonomii Społecznej Ładne Rzeczy. O godz. 12 zaplanowano wizytę w sali rehabilitacyjnej w Ortopedyczno-Rehabilitacyjnym Szpitalu Klinicznym im. Wiktora Degi w Poznaniu. Natomiast o godz. 14 widzowie obejrzą skansen olenderski w Prusimiu.

W sobotę o godz. 10 pokazana zostanie Wieża Ratuszowa w Kaliszu, a o 11.30 amfiteatr i ogródki jordanowskie w Ostrowie Wlkp. W niedzielę, 27 września poznamy również najlepsze filmy o zrealizowanych projektach z funduszy unijnych w Wielkopolsce, zgłoszonych w konkursach „Bliżej niż myślisz” i „Pokaż swój projekt”.

Szczegółowe informacje i program tegorocznych Dni Otwartych Funduszy Europejskich są dostępne na www.dniotwarte.eu.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.