Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chcesz dostawać mailem najważniejsze informacje z Poznania? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Nagroda im. Jana Baptysty Quadro przyznawana jest w Poznaniu od 1998 r. Otrzymuje ją najlepszy zaprojektowany i zrealizowany obiekt architektoniczny, który został oddany do użytku w Poznaniu w roku poprzedzającym przyznanie nagrody. Zwycięzców wybiera jury złożone głównie z przedstawicieli organizatorów, a są nimi Miasto Poznań, firma UWI Inwestycje i poznański oddział Stowarzyszenia Architektów Polskich.

 Dzieciniec pod Słońcem Dzieciniec pod Słońcem Fot. Piotr Skornicki / Agencja Gazeta

Kandydatki i kandydaci

Inwestycje, które mają wziąć udział w konkursie, może zaproponować każdy: mieszkańcy, inwestor, właściciel, wykonawca. Do tegorocznej edycji nagrody zgłoszonych zostało 16 budynków. Jest wśród nich kilka obiektów użyteczności publicznej. To m.in. Dzieciniec pod Słońcem przy Drodze Dębińskiej, czyli najstarszy w Poznaniu ogród jordanowski, wyremontowany wg projektu DEMIURGA na zlecenie miasta. Tego samego inwestora miał zabytkowy budynek magistratu przy ul. Gołębiej. To dawne Collegium Jezuickie, przebudowane i zrewitalizowane wg. projektu Atelier Starzak Strebicki - Pracownia Architektury. Miało tam być miejsce spotkań i siedziba Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej, jednak z powodu COVID-19 jest tam teraz punkt przyjęć interesantów wydziału urbanistyki i architektury.

Do konkursu zgłoszony został też przebudowany budynek Społecznej Szkoły Podstawowej nr 4 na os. Oświecenia (za tym projektem stoi ATRIUM Autorskie Studio) i Centrum Stomatologii Candeo przy ul. Bednarskiej (Pracownia Architektury Marcin Bartz).

Tradycyjnie w konkursie startuje też kilka biurowców. To budynki przy ul. Kopanina (EASST ARCHITECTS dla EVEREST DEVELOPMENT), Nowy Rynek przy ul. Matyi (Maćków Pracownia Projektowa dla Skanska Property Poland) i drugi etap  Business Garten przy Marcelińskiej (Alhiqvist & Almqvist Arkitekter oraz Arcade Polska dla Vastint).

Realizacje mieszkaniowo-usługowo-biurowe walczące o tą prestiżową nagrodę to budynek przy Małych Garbarach 8, również zaprojektowany przez EASST ARCHITECTS, a postawiony przez Inwestycje Wielkopolski, Villa Venecja z ul. Wenecjańskiej 7 (Pracownia Projektowa Akantus) i Manufaktura Stare Miasto, która powstała na terenie byłych zakładów Akwawit, czyli między Starą Rzeźnią a Wzgórzem św. Wojciecha.To z kolei projekt Kostka Kurka Architekci dla Bouygues Immoblier Polska.

Między Drzewami na StrzeszynieMiędzy Drzewami na Strzeszynie Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta

Najszerzej reprezentowane jest budownictwo mieszkaniowe. Wśród zgłoszonych projektów jest nowoczesna kamienica, którą przy ul. Fabrycznej zaprojektowali Ultra Architects, a wybudował  Masterm i  ciekawa realizacja Nowy Strzeszyn, czyli coś pomiędzy osiedlem domów jednorodzinnych i zabudową wielorodzinną. Autorem projektu jest INSOMIA, a inwestorem Area Development. W konkursie startuje też budynek przy ul. Kosińskiego, wybudowany przez Konimpex-Inwest wg projektu JedenDoJeden Grupy Projektowej, „Zajezdnia Poznań” budynek nr 3 na Zwierzynieckiej  (Antoni Jakub Pawlak dla REF Eastern Opportunities), Zielony Sołacz Tarasy (Studio Lisiak dla Monday Development) oraz „Żelazko” z ul. Ogrodowej, która od zewnątrz jest niemal identyczne z pierwowzorem, czyli ponadstuletnią, neorenesansową kamienicą, zburzoną latem 2011 r. To z kolei projekt pracowni CDF Architekci dla Constructa Plus.

Kamienica 'Żelazko'Kamienica 'Żelazko' Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta

Wysoka jakość i troska o detal

- Cieszy duża ilość dobrych projektów. Inwestorzy coraz bardziej przywiązują wagę do jakości materiałów oraz dbałości o kontekst urbanistyczny. Jury nie było tym razem jednoznaczne w swoich ocenach - mówi wiceprezydent Poznania Bartosz Guss i przewodniczący jury. I zdradza: - Laureat, który zostanie wskazany za kilka dni, w sposób wyjątkowy wpisze się w wyznaczenie trendów wysokiej jakości architektury.

A Piotr Sobczak, dyrektor Wydziału Urbanistyki i Architektury UMP, ocenia, że to, co w tym roku zostało zgłoszone, prezentuje dość wyrównany poziom: - Trudno powiedzieć, że któraś z tych realizacji jest ikoniczna i odbiega od innych. Właściwie tylko jeden projekt wyróżnia się zupełnie innym podejściem do sposobu kształtowania przestrzeni - mówi. Nie chce jednak na razie sprecyzować, co ma na myśli.

Dyr. Sobczak zwraca też uwagę, że do konkursu zgłoszonych zostało dużo projektów budynków wielorodzinnych, prezentujących godne parametry i materiały oraz uwzględniających kontekst, dzięki czemu dobrze wpisują się w tkankę miejską. - To pokazuje, że dobra architektura nie zawsze musi iść w parze z nieposkromionymi ambicjami - podkreśla. Zauważa też, że tegoroczne zgłoszenia wskazują na jeszcze jeden obiecujący trend: - Inwestorzy coraz bardziej angażują się nie tylko w centrum, ale też na peryferiach, a to sprawia, że miasto staje się coraz bardziej spójne.

Co warto pochwalić?

Podobne refleksje ma sekretarz jury, Przemysław Woźny: - Zestaw zgłoszonych do konkursu realizacji nie miał - w przeciwieństwie do lat ubiegłych - zdecydowanego faworyta, takiego jak Bałtyk Tower, ICHOT czy PIXEL. Przeważało dobre rzemiosło architektoniczne, zwłaszcza mieszkaniówka i biurowce, bo takich budynków powstaje najwięcej. Widać coraz większą dbałość projektantów, firm budowlanych i deweloperów o jakość i dobry detal. Może też to świadczyć o wzroście świadomości w społeczeństwie, które docenia "poznańską solidność" a nie toleruje bylejakości - mówi. - Niestety, mamy wciąż też jeszcze przykłady inwestycji, które nie wpisują się w kontekst otoczenia. Widać je nawet w ścisłym centrum miasta, np. na ul. Szyperskiej od strony Ostrowa Tumskiego, czy na Chwaliszewie.

Zdaniem architekta na uwagę zasługuje liczba zgłoszonych do konkursu obiektów po rewitalizacji. - Dobrze, że również miasto widzi problem zdekapitalizowanych przestrzeni i dokłada starań by to zmienić - mówi Woźny. Docenia też zagospodarowanie przestrzeni wokół biurowca Business Garten od strony wewnętrznej założenia. - Zasługuje ono na pochwałę pomimo monotonii architektonicznej, widocznej od strony ulicy Bułgarskiej. Projektantom udało się, bardzo prostymi, racjonalnymi środkami, ale przy wykorzystaniu dobrej jakości, zróżnicowanej zieleni, uzyskać fajny, skandynawski klimat - wyjaśnia architekt. Chwali też efekt osiągnięty przez projektantów szkoły społecznej na os. Oświecenia: - W tej realizacji widać ich walkę z istniejącą materią, niskim budżetem i potrzebami inwestora. W efekcie powstała jednak bardzo przyjazna dla uczniów przestrzeń - podkreśla.

To już 22. edycja

Nagroda im. Jana Baptysty Quadro została ustanowiona w 1999 roku. Nosi imię architekta, który stworzył poznański Ratusz. W tym roku odbędzie się już 22. edycja konkursu. Pierwszym laureatem tej nagrody był Klemens Mikuła za projekt zespołu sportowo-rekreacyjnego nad Jeziorem Maltańskim. W późniejszych latach wyróżnienie przyznawane było również m.in. autorom projektów Kampusu Morasko, Starego Browaru, sali koncertowej Akademii Muzycznej, Centrum Wykładowego Politechniki Poznańskiej, biurowca Pixel, kompleksu City Park, Bramy Poznania ICHOT, Collegium Iuridicum Novum, biblioteki Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej UAM, czy biurowca Bałtyk.

Budynek oficyny w podwórzy przy ul. 3 Maja 49 autorstwa NMS ArchitekciBudynek oficyny w podwórzy przy ul. 3 Maja 49 autorstwa NMS Architekci Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta

W ubiegłym roku nagrodę dostała Pracownia NMS Architekci, która stworzyła projekt nadbudowy i przebudowy oficyny w podwórzu ul. 3 Maja 49C. A na podwórku położono nową nawierzchnię i posadzono zieleń.

Ogłoszenie tegorocznej nagrody odbędzie się 26 października w ramach obchodów Światowego Dnia Architekta.

Więcej o nagrodzie na www.nagrodaquadro.pl

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.