Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dzisiaj najczęściej słyszymy, że inwestycje drogowe z różnych względów są opóźnione – najczęściej z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych, problemów przetargowych, ale zdarzały się także nierzetelności ze strony wykonawców. Przypomnijmy choćby słynną drogę S5 z Poznania do Wrocławia budowaną za unijne pieniądze z programu Infrastruktura i Środowisko przez Główną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, gdy włoski kontrahent uciekł z placu budowy.

Także na drogach wojewódzkich, gdzie remonty i budowy realizowane są m.in. z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020, zdarzały się potknięcia. Tak było kilka lat temu na budowie obwodnicy Czarnkowa, gdzie również wykonawca nie dał rady i musiano wybrać nowego.

Otwarcie na przełomie listopada i grudnia

Zupełnie inaczej jest z rozbudową drogi wojewódzkiej nr 123 na odcinku Huta Szklana k. Krzyża - Przesieki, który znajduje się niemal przy samej granicy z woj. zachodniopomorskim przy szosie krajowej nr 22. Inwestycja objęła 17,5 km drogi w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim. Całość kosztowała prawie 80 mln zł, w tym niemal 64 mln zł pochodziło z WRPO 2014+. Prace rozpoczęły się w 2018 roku i na poszczególnych odcinkach prowadziły je dwie firmy – Colas i Eurovia.

Droga wojewódzka nr 123 na odcinku Huta Szklana k. Krzyża-Przesieki zostanie oddana do użytku rok przed terminemDroga wojewódzka nr 123 na odcinku Huta Szklana k. Krzyża-Przesieki zostanie oddana do użytku rok przed terminem WZDW

– Prace trwały ponad dwa lata. Obejmowały m.in. budowę nowej konstrukcji jezdni, skrzyżowań oraz dwóch jednoprzęsłowych mostów na rzece Człopica. Inwestycja dotyczyła także zatok autobusowych i chodników oraz pobocza z kanalizacją deszczową. Zlikwidowano również przejazdy kolejowe – mówi Paweł Katarzyński dyrektor Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Poznaniu.

Droga poprawi nie tylko komfort podróżowania, ale wpłynie też na wzrost atrakcyjności pobliskich terenów przeznaczonych pod inwestycje. Takie ma w planie m.in. gmina Krzyż Wielkopolski. - Dobra jakość dróg zachęca do rozwijania aktywności gospodarczej, generując nowe miejsca pracy – dodaje dyrektor Katarzyński.

Droga ma być oddana do użytku na przełomie listopada i grudnia, czyli aż rok wcześniej niż planowano.

Koło Piły już po remoncie

Zakończono już także remont drogi wojewódzkiej nr 242 na odcinku Wyrzysk - Osiek nad Notecią w powiecie pilskim. Pierwsze roboty bitumiczne i brukarskie rozpoczęły się tu w połowie kwietnia 2019 r.  Łączny koszt rozbudowy prowadzonej przez Budimex to ponad 28 mln złotych, a unijne dofinansowanie z WRPO 2014+ to 20 mln.

Wyremontowana droga wojewódzkia nr 242 na odcinku Wyrzysk-Osiek nad Notecią w powiecie pilskim.Wyremontowana droga wojewódzkia nr 242 na odcinku Wyrzysk-Osiek nad Notecią w powiecie pilskim. WZDW

 - Realizacje takich inwestycji to przede wszystkim poprawa jakości życia mieszkańców. Na odcinku ponad czterech kilometrów mamy ścieżkę rowerową, chodnik, a także zatoki autobusowe i postojowe oraz bariery ochronne. Tym samym zwiększyliśmy bezpieczeństwo kierowców, jak i pieszych. Takie inwestycje to szansa na rozwój całego regionu i lokalnych społeczności – mówi Marek Woźniak, marszałek woj. wielkopolskiego. 

Ktoś powie, że to tylko cztery kilometry nowej drogi, ale jest to zakończenie większej inwestycji w tym rejonie. - To była kontynuacja planu kompleksowej rozbudowy. W 2017 r. zakończono prace w samym Wyrzysku, a teraz po trzech latach oddajemy mieszkańcom kolejne cztery kilometry – dodaje Wojciech Jankowiak, wicemarszałek woj. wielkopolskiego. W planach jest budowa następnego odcinka od Wyrzyska do drogi krajowej nr 10, która prowadzi z Piły do Bydgoszczy.

Wronki i Gostyń czekają na obwodnice

Trwają za to budowy dwóch ważnych obwodnic – Wronek i Gostynia. Zwłaszcza postępy na tej pierwszej są bardzo widoczne. Mimo że inwestycja rozpoczęła się niemal z początkiem pandemii koronawirusa wiosną tego roku, to nowy szlak drogi jest już widoczny. Aktualnie roboty koncentrują się na budowie trójprzęsłowego mostu o długości 260 m nad Wartą. W planie jest jeszcze budowa wiaduktu kolejowego i trzech rond.

Nowa droga liczy niewiele ponad 5 km, ale niemal całkowicie usunie ruch tranzytowy z miasta. Początek obwodnicy zlokalizowany będzie przy ul. Szamotulskiej (droga nr 184 w Nowej Wsi), a koniec na rondzie w samych Wronkach (droga nr 182). Budowa kosztuje ponad 81 mln zł, z czego wsparcie z WRPO 2014+ to prawie 66 mln zł. Obwodnica ma być gotowa w czerwcu 2022 r.

Z pieniędzy samorządu wojewódzkiego i WRPO 2014+ budowana jest także tzw. mała obwodnica Gostynia z północy na południe, na drodze nr 434 z Kórnika do Rawicza. W maju, po roku budowy, otwarto pierwszy odcinek drogi o długości ok. 2 km. Początek znajduje się w miejscowości Drzęczewo Drugie, niedaleko bazyliki Filipinów na Świętej Górze, a koniec na skrzyżowaniu ul. Nad Kanią i Europejskiej w Gostyniu.

Pierwszy fragment obwodnicy Gostynia został już otwartyPierwszy fragment obwodnicy Gostynia został już otwarty WZDW

Kolejny etap to 6,6 km obwodnicy od skrzyżowania z drogą powiatową Gostyń - Krajewice do krzyżówki z drogą powiatową Gostyń - Smogorzewo. – Ta inwestycja jest prowadzona w systemie „projektuj i buduj”. Niestety, w tym przypadku wykonawca nie ma jeszcze pozwolenia na budowę dalszego odcinka – mówi wicemarszałek Wojciech Jankowiak.

Obecnie trwają prace projektowe, które zakończone zostaną uzyskaniem decyzji o zezwoleniu na budowę. Termin ostatecznego odbioru inwestycji mija w kwietniu 2023 r. Całość tej inwestycji to 117 mln zł, z czego ponad 85 mln zł to wsparcie finansowe z WRPO 2014+.

W  tym roku rozpoczęła się z kolei budowa nowego mostu na Warcie w Rogalinku na drodze wojewódzkiej nr 431 z Mosiny do Kórnika. Ta inwestycja potrwa do końca października 2022 r.

Wsparcie dla walki z koronawirusem

138 respiratorów - w tym 10 transportowych trafiło w tym roku do wielkopolskich szpitali na walkę z COVID-19. Pieniądze na ich zakup pochodziły z budżetu wojewódzkiego oraz unijnej dotacji w ramach WRPO 2014+.

Zdecydowana większość respiratorów, bo aż 100 sztuk, przeznaczona została dla szpitali powiatowych, a pozostałe wspierają pracę szpitali wojewódzkich.

- Wiosną ta decyzja mogła wydawać się nieco na wyrost, jednak obecnie te respiratory są niezbędne. Ponadto są dobrej klasy i pochodzą z pewnego źródła – podkreśla Marek Woźniak, marszałek woj. wielkopolskiego. Obecnie na rozstrzygnięcie czeka przetarg na zakup 16 karetek, które wzmocnią system transportu chorych w tym trudnym czasie.

Od marca, gdy wybuchła pandemia, samorząd woj. wielkopolskiego za ponad 33 mln zł kupił środki ochrony osobistej. W tym są setki tysięcy maseczek chirurgicznych, przyłbic i rękawic - tych ostatnich było ponad pół miliona sztuk. Ogólnie wsparcie trafiło do 47 szpitali powiatowych i wojewódzkich.

Te zakupy nie byłyby możliwe bez dofinansowania unijnego z WRPO 2014+. W wyniku przesunięć w obrębie budżetu tego programu, na działania „covidowe” udało się wygospodarować około 220 mln zł. Z tego ponad 80 mln zł przeznaczono na pomoc wielkopolskiej służbie zdrowia, a pozostałą część na sektor gospodarki i opieki społecznej. Do tej kwoty należy jeszcze doliczyć ponad 140 mln zł wydane na pożyczki płynnościowe, czyli inne instrumenty wsparcia oferowane przedsiębiorcom w Wielkopolsce.  A to jest jeszcze nie koniec pomocy unijnej.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.