Problem dotyczy przede wszystkim południowo-wschodniej Wielkopolski. Od rana do wielu szkół przyszły maile z informacją, że została podłożona bomba. Tak było np. w Zespole Szkół im. Franciszka Ratajczaka w Kościanie, a także w Starym Bojanowie oraz Starym Luboszu. Nigdzie matur nie odwołano, policjanci zdążyli szkoły sprawdzić.

- Żadna ze szkół nie miała naruszonych plomb. Każda z nich była zamknięta - informuje Paulina Piechowiak, zastępca oficera prasowego komendy policji w Kościanie.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.