Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Poznański Budżet Obywatelski odbywa się już po raz dziesiąty i z roku na rok wzbudza coraz większe zainteresowanie. Nic dziwnego – w końcu to szansa, żeby realnie wpłynąć na to, jak będzie wyglądać nasza okolica. PBO to wyjątkowa inicjatywa, bo z założenia realizowane w jego ramach pomysły wychodzą od mieszkańców, a w końcu to oni najlepiej wiedzą, czego najbardziej im potrzeba.

- Każdego roku głosuję na projekty zgłoszone do PBO z kilku względów. Przede wszystkim uważam, że mogę mieć wpływ na moje otoczenie, kształtować przestrzeń wokół i dbać, by moje miasto było jeszcze bardziej moje - tłumaczy Rafał Wandzioch, młody poznaniak, który głosuje w ramach PBO niemal od początku istnienia projektu.

- Czuję, że mogę w ten sposób zyskać coś zarówno dla siebie, jak i innych. Tak było chociażby ze stadionem na Golęcinie, który został częściowo wyremontowany z pieniędzy z PBO i do dziś służy mieszkańcom. Zazwyczaj głosuję na projekty, które dotyczą mojego najbliższego otoczenia lub przy których widzę społeczną korzyść dla wszystkich - dodaje.

Nie trzeba wygrać, żeby zrealizować swój pomysł

Jeśli kogoś zraża stosunkowo niewielka liczba projektów, które mogą być zrealizowane w ramach budżetu (zazwyczaj jest to około trzech projektów ogólnomiejskich i 30 rejonowych), warto na PBO spojrzeć z zupełnie innej strony. W końcu zaproponowany przez mieszkańców projekt wcale nie musi zwyciężyć, żeby doczekać się realizacji.

Bo PBO to również trochę taka „trampolina" promocyjna dla ciekawych pomysłów. Stwarza szanse, by nasza koncepcja została dostrzeżona i doceniona przez ludzi, którzy wiedzą, jak zabrać się za jej realizację – a to już wiele.

Książkowym przykładem takiej sytuacji jest historia pomysłu na muzeum Enigmy, który urodził się niemal dekadę temu w głowie poznańskiego dziennikarza Szymona Mazura. Wtedy PBO jeszcze nie istniał, a rozmaite próby wypromowania koncepcji muzeum Enigmy kończyły się fiaskiem.

W końcu, gdy pojawił się PBO, Mazur dwukrotnie zgłosił do niego swój projekt. Ten podczas głosowania zaszedł daleko – ostatecznie nie udało mu się jednak wygrać. Pomysł zwrócił jednak uwagę Mariusza Wiśniewskiego, który wtedy był miejskim radnym. Obecny wiceprezydent Poznania pomógł w realizacji projektu, o czym niedawno wszyscy mogliśmy się przekonać – Centrum Szyfrów Enigma pod koniec września miało swoje otwarcie.

- Nie wydaje mi się, żebym wtedy zgłaszał ten projekt z myślą o zwycięstwie – liczyłem bardziej na to, że dzięki PBO mieszkańców naszego miasta zaciekawi ten pomysł, zagłosują na niego i w ten sposób prędzej czy później uda się otworzyć muzeum Enigmy. Jak wiemy, tak też się stało – wspomina Szymon Mazur.

- Jestem ogromnym fanem PBO z kilku względów. On mobilizuje ludzi do zainteresowania się swoim miastem, ale również daje szansę osobom z pomysłami na ulepszenie Poznania.

PBO stwarza przestrzeń do dyskusji o tym, czego dziś potrzebuje Poznań, a to już naprawdę coś. To przecież mogą być małe rzeczy, jak supernowoczesna zjeżdżalnia w parku czy darmowe zajęcia karate dla mieszkańców.

Najważniejsze jest jednak to, że powstaje przestrzeń do realizacji tych pomysłów – dodaje pomysłodawca Centrum Szyfrów Enigma.

Już ponad 200 zrealizowanych projektów

Od 2013 roku, gdy po raz pierwszy ogłoszono Poznański Budżet Obywatelski, udało się zrealizować ponad 230 projektów w mieście. M.in. budowę Wartostrady, wieży widokowej na Szachtach, Sportowy Golaj czy rozbudowę Hospicjum Palium.

Każdego roku najpopularniejsze projekty zgłaszane do PBO związane są ze sportem, ekologią lub ochroną zwierząt.

I tak przez sześć lat wśród projektów ogólnomiejskich dużym zainteresowaniem cieszył się "Trener osiedlowy, trener senioralny, trener przedszkolaka", czyli darmowe zajęcia ruchowe dla dzieci, młodzieży i seniorów w Poznaniu. W poprzedniej edycji zagłosowała na niego rekordowa liczba osób - ponad 16 tysięcy.

Na przestrzeni ostatnich edycji duże poparcie zyskał również projekt "Skończmy ze smogiem w Poznaniu", którego głównym założeniem były dofinansowania do wymiany pieców starej generacji w miejskich lokalach oraz kontrole przy użyciu dronów antysmogowych. W 2019 roku zagłosowało na niego prawie 4 tys. poznaniaków, a w 2020 roku ponad 6 tys.

Sporą popularnością cieszył się także projekt azylu dla ocalonych zwierząt, które nie odnajdą się już w swoim naturalnym środowisku, a nie mają szans, by trafić do schroniska. W 2018 roku projekt zajął pierwsze miejsce w kategorii ogólnomiejskiej z liczbą prawie 5 tys. głosów.

Zielony budżet ponownie w PBO

Zielony Budżet Obywatelski to kategoria, która pojawiła się dopiero w ostatniej edycji projektu. Stało się tak m.in. dlatego, że znaczna liczba projektów zgłaszanych do PBO we wcześniejszych latach była związana właśnie z ekologią. Teraz to kolejna kategoria należąca do puli ogólnomiejskiej PBO.

- Celem zielonego budżetu jest stworzenie atrakcyjnych dla mieszkańców terenów zielonych. Zakłada on rozwój publicznych, ogólnodostępnych miejskich terenów zieleni poprzez budowę nowych oraz rewaloryzację istniejących miejsc - mówi Dagmara Woźniak, kierowniczka oddziału komunikacji społecznej Gabinetu Prezydenta UMP.

Warunkiem zakwalifikowania pomysłu do zielonego budżetu jest, aby co najmniej 90 proc. inwestycji dotyczyło zieleni.

W poprzednim roku w ramach zielonego budżetu do realizacji zakwalifikowały się dwa projekty. „Zielone fyrtle. Niech połączą nas drzewa", czyli pomysł na bardziej zielone i kolorowe osiedla oraz „Zielony Poznań. W trosce o środowisko i nas samych. By żyć zdrowiej, dłużej i lepiej" - inicjatywa zakładająca m.in. posadzenie 750 drzew.

W tegorocznej edycji PBO na kartę głosowania w kategorii zielonego budżetu trafiło 11 projektów. Możemy zagłosować m.in. na projekty zakładające odbrukowanie i zazielenienie boisk i dziedzińców szkolnych, udoskonalanie poznańskich parków czy powstanie ogrodów deszczowych w poznańskich szkołach.

PBO 2022. Od kultury po sport

W tegorocznej edycji PBO nie brakuje propozycji kulturalnych. W kategorii projektów ogólnomiejskich pojawiło się m.in. co nieco dla wielbicieli mocnego brzmienia oraz miłośników klasyki - jeden z projektów zakłada organizację 20 koncertów muzyki alternatywnej na terenie miasta, a kolejny wakacyjne koncerty smyczkowe nad Wartą.

Głos możemy oddać również na cykl interaktywnych wystaw retro komputerów czy na zajęcia pod okiem animatorów z takich gier jak brydż, szachy, go, warcaby, scrabble.

Jak co roku, nie brakuje też propozycji związanych z darmowymi zajęciami sportowymi dla mieszkańców czy projektów zakładających modernizację obiektów sportowych. W tym roku pojawił się również projekt skrojony pod fanów wirtualnego sportu - zakłada powstanie profesjonalnego centrum treningowego dla e-sportowych graczy.

Także w tej edycji pojawiły się propozycje związane z poprawą infrastruktury, zakładające np. budowę chodnika czy instalację poidełek z wodą pitną w miejskich parkach.

Ponownie możemy wybrać także mniejsze projekty, związane z rozwojem każdego z 13 wyznaczonych przez miasto rejonów.

PBO 2022. Większy budżet

W tegorocznej edycji Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego mieszkańcy zgłosili 210 pomysłów, z czego 150 trafiło na kartę do głosowania.

Pula pieniężna w stosunku do poprzedniej edycji zwiększyła się z 21 mln zł do 22 mln zł. W tym roku na projekty ogólnomiejskie przeznaczono 6 mln zł, z czego 4 mln trafią na realizację projektów z zielonego budżetu. Na projekty rejonowe przypada 16 mln zł - każdy projekt może wynieść maksymalnie 600 tys. zł.

W PBO 2022 można już głosować na wybrane projekty. Głosowanie trwa do 22 października, do godz. 12.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.