Kto wytrzymałby bez parków, ogrodów, skwerów, drzew rosnących wzdłuż ulic, kwiatowych rabat? Bez zielonych przestrzeni życie w mieście byłoby koszmarem nie do zniesienia.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Po całym dniu w pracy uwielbiam wsiąść na rower i przejechać się dookoła Rusałki – albo nawet zahaczyć o jezioro Strzeszyńskie. Szybka jazda wśród drzew, bez dźwięków miasta, za to z szumem liści i ptasimi dialogami w tle – to coś, co znakomicie oczyszcza głowę, pozwala złapać dystans, nabrać sił na nowe wyzwania. Razem z córką uwielbiamy spacery po Cytadeli – ona na hulajnodze, a ja truchtem za nią. Albo weekendowe wyprawy w okolice stawu Browarnego. Albo Szachty...

Supermiasta i Superregiony. Moja ulubiona zielona przestrzeń

Mieszkam w Poznaniu blisko trzy lata. Przenosząc się tutaj nie miałam poczucia, że jadę w miejsce, które ma tyle fajnych zielonych przestrzeni – i to takich, do których można szybko i łatwo dotrzeć mieszkając w samym centrum. A to właśnie dzięki temu dobrze mi się tu mieszka i wypoczywa. To dzięki temu lubię moje nowe (wciąż jeszcze) miasto.

Jest tu oczywiście masa miejsc, gdzie zieleni brakuje. Wielokrotnie pisaliśmy o obecnej i u nas betonozie, dziwiliśmy się polityce przyjaznej betonowi (lub granitowi) i lekceważącej drzewa. I Rynek Łazarski, i plac Kolegiacki istnieją w swojej dramatycznej formie miejskich patelni. Nie zapominamy ani o tych miejscach – ani o wielu innych, wołających o pomstę do nieba. Jednak teraz chcę Was zaprosić do rozmowy o tym, co dobre, o tym, z czego jesteśmy dumni i o tym, co w Poznaniu i Wielkopolsce doceniamy. Taka jest idea organizowanej już po raz trzeci akcji „Supermiasta i Superregiony". Tym razem pod hasłem „Moja ulubiona zielona przestrzeń".

W pierwszej edycji akcji „Supermiasta" – w 2020 r. – podsumowaliśmy 30 lat funkcjonowania samorządów i zachęciliśmy mieszkańców miast, by wskazali te ich zdaniem najważniejsze. W drugiej zapytaliśmy o siedem najważniejszych wyzwań, które powinny być zrealizowane do 2040 r. Werdykt w wielu miastach i regionach był bardzo podobny: czytelnicy jasno wskazali, że zieleń, troska o ochronę klimatu, wdrażanie ekologicznych rozwiązań to dla nich priorytety. Stąd temat trzeciej edycji „Supermiast i Superregionów": zielone przestrzenie w naszych miastach i regionach. Chcemy wybrać najpiękniejsze, najfajniejsze, najbardziej przyjazne i najprzyjemniejsze zielone przestrzenie w miastach i regionach. Ale też podyskutować o tym, jak kształtowana jest miejska i wojewódzka polityka środowiskowa, jak samorządy troszczą się o środowisko, jakie działania podejmują, by chronić klimat.

Czekamy na zgłoszenia do 8 maja

Nasza akcja podzielona jest na kilka etapów. W pierwszym – rozpoczynającym się w piątek, 29 kwietnia, prosimy Was, byście zgłaszali wasze ulubione zielone przestrzenie w Poznaniu i w Wielkopolsce. Na maile ( supermiasta@poznan.agora.pl ) czekamy do 8 maja.

Spośród nadesłanych kandydatur wybierzemy po 12 dla Poznania i 12 dla Wielkopolski. I wtedy rozpoczniemy etap drugi: zaprosimy was do udziału w internetowym głosowaniu. Plebiscyty wystartują 13 maja i potrwają do 29 maja. Wyniki ogłosimy 3 czerwca, a całą akcję Supermiasta i Superregiony podsumujemy 14 czerwca na gali w redakcji „Gazety Wyborczej" w Warszawie.

Supermiasta 2022
CZYTAJ WIĘCEJ
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem