Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Letnia oferta połączeń poznańskiego lotniska Ławica jest nadspodziewanie bogata, przede wszystkim za sprawą wakacyjnej akcji Polskich Linii Lotniczych LOT. Pod hasłem #LOTnaWakacje przewoźnik zaoferował na lipiec i sierpień połączenia z dziesięciu polskich lotnisk do 36 popularnych europejskich kurortów. Część biletów udostępniono w cenie od 99 zł w jedną stronę i od 199 zł w dwie strony. W przypadku Poznania są w tej ofercie zarówno kierunki kojarzone raczej z czarterami, a wcześniej niespotykane wśród lotów regularnych z Ławicy (m.in. Zakintos, Majorka, Burgas, Split, Heraklion na Krecie), jak i miasta dobrze znane aktywnym poznańskim pasażerom. Na przestrzeni lat zmieniała się dostępność lotów z Poznania do Londynu, Barcelony, Rzymu i Paryża. Wartością obecnej siatki połączeń jest - w przypadku Londynu, Barcelony i Rzymu - możliwość wyboru lotniska, które jest dla nas bardziej dogodne oraz obecność w rozkładzie lotów w co najmniej cztery dni tygodnia.

Lotnisko Ławica w Poznaniu - siatka regularnych lotów rejsowychLotnisko Ławica w Poznaniu - siatka regularnych lotów rejsowych Studio Gazeta

Woody Allen ruszył się nawet z Nowego Jorku

- Nie mam za grosz odwagi. Jestem tchórzem, ale właśnie dlatego po 11 września latałem samolotem tak samo jak wcześniej. Zawsze byłem przerażony lotem i to niezależnie od tego, czy występowała groźba ataku terrorystycznego, czy nie. Jestem i zawsze byłem tchórzem i paranoikiem, martwię się o wszystko na zapas. To się już nie zmieni - powtarza Woody Allen, który ma awiofobię. Reżyser z Nowego Jorku m.in. w czterech europejskich metropoliach (które są w zasięgu 2-2,5-godzinnego lotu z Poznania) na przestrzeni ostatnich 15 lat nakręcił kilka filmów. 

Woody AllenWoody Allen BARTŁOMIEJ BARCZYK

- Zrozumiałem, że można dobrze czuć się w mieście, w którym nie spędziło się całego życia. Bo Manhattan nie jest całym światem, nawet jeśli jest światem w miniaturze. Chcę podróżować. Przyjmuję oferty europejskich burmistrzów chętnych do sfinansowania moich tytułów, o ile mam ochotę spędzić w ich miastach kilka miesięcy - mówił Woody Allen w rozmowie z tygodnikiem "Wprost". W Londynie nakręcił "Wszystko gra" (2005), "Scoop - gorący temat" (2006) i "Poznasz przystojnego bruneta" (2010), a na kontynencie "Vicky Cristina Barcelona" (2008), "O północy w Paryżu" (2011) i "Zakochanych w Rzymie" (2012). Obecność nazw miast w tytułach filmów nie jest oczywiście przypadkowa, władze metropolii wyłożyły za to - i przede wszystkim za atrakcyjne, zachęcające do przyjazdu sfilmowanie uroków i atrakcji - potężne pieniądze. Nigdy, rzecz jasna, nie dowiemy się, ile osób wybrało dany kierunek na wakacje pod wpływem obrazów Allena, ale liczba tekstów (czy wręcz całych papierowych przewodników) oprowadzających śladami filmowych bohaterów wskazuje, że nie musiały to być źle wydane pieniądze na promocję. 

Najlepsze atrakcje - te do podziwiania z daleka

BarcelonaBarcelona Fot. AP / AP

Filmowa Vicky zachwycała się barcelońską architekturą Gaudiego, "O północy..." prezentuje nam m.in. muzeum Rodina, muzeum Oranżerii w parku Tuileries, Wersal czy most Aleksandra III, a "Zakochani..." mniej niż na konkretnych atrakcjach skupiają się na klimacie Rzymu, bohaterowie bardziej szlajają się po mieście, niż je zwiedzają.

Fontanna przy Schodach Hiszpańskich w Rzymie niemal bez turystówFontanna przy Schodach Hiszpańskich w Rzymie niemal bez turystów Fot. AP / AP

I chyba taka miejska włóczęga mniej uczęszczanymi szlakami i podziwianie architektury z daleka niż ustawianie się w kolejkach do atrakcji jest dużo bezpieczniejszym wyjściem w czasach pandemii koronawirusa. Najatrakcyjniejsze miejsca nie są już tak puste jak w kwietniu, turyści założyli maseczki i wrócili, ale wciąż jest ich nieporównywalnie mniej niż przed epidemią.

Galeria Tate Modern w Londynie po przerwie z powodu koronawirusa otworzyła się 27 lipcaGaleria Tate Modern w Londynie po przerwie z powodu koronawirusa otworzyła się 27 lipca Fot. AP / AP

W Londynie dopiero w ostatni poniedziałek lipca została otwarta galeria Tate Modern, z kolei do końca sezonu angielskie stadiony - niemal zawsze wypełnione do ostatniego miejsca - świeciły pustkami, bo piłkarska Premier League nie zezwalała na wejście nawet najmniejszej grupy kibiców. 

Rozkład lotów z Poznania do "allenowskich" metropolii

  • Barcelona-El Prat - soboty i wtorki (LOT)
  • Barcelona-Girona - czwartki i niedziele (Ryanair)
  • Londyn-Stansted - 6 dni w tygodniu, bez wtorku (Ryanair)
  • Londyn-Luton - 5 dni w tygodniu, bez poniedziałków i piątków (Wizz Air)
  • Paryż-Beauvais - poniedziałki i piątki (Wizz Air)
  • Rzym-Ciampino - środy i soboty (Ryanair)
  • Rzym-Fiumicino - piątki i poniedziałki (LOT)
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.