Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chcesz dostawać mailem najważniejsze informacje z Poznania? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Tak, uważamy, że nasze miasta w ciągu ostatnich 30 lat znakomicie się rozwinęły, zmieniły, poszły naprzód. Stały się przyjaźniejsze, nowocześniejsze, bardziej obywatelskie, bardziej ekologiczne, czystsze. Potrafią zachwycić i wywołać efekt „wow”. Można się w nich zakochać – na serio. O tym właśnie chcemy z Wami rozmawiać przy okazji tej wyjątkowej rocznicy. Nie o tym, czy nam się udało – ale o tym, co nam się udało najlepiej.

Supermiasta
CZYTAJ WIĘCEJ

Popatrzcie na zdjęcia Poznania dziś i 30 lat temu. Przypomnijcie sobie, jak wtedy się żyło, jak wyglądał Wasz dzień – krok po kroku. Jak i czym jechało się do pracy czy szkoły – i jaka to była praca czy szkoła. Gdzie chodziliście na spacery. A na basen? Albo na mecz? Jak podróżowaliście? Jaki mieliście wpływ na to, co dzieje się w Waszym otoczeniu? 30 lat od pierwszych w historii III RP wyborów do rad gmin to dobry moment, żeby o tym pomyśleć. I poszukać odpowiedzi na pytanie, co nam się w Poznaniu najlepiej udało. Ważniejsze jest dokończenie budowy Jeziora Maltańskiego czy może Pestka? Stary Browar czy nowy Święty Marcin? Stadion Miejski czy Festiwal Malta? Zmiana wizerunku miasta pod hasłem „Wolne Miasto Poznań” czy wzmocnienie rad osiedli? A może coś zupełnie innego?

Supermiasta. Podsumujmy trzy dekady Poznania

Chcemy Was zaprosić do wspólnego podsumowania tych trzech dekad. Przez najbliższy tydzień czekamy na propozycje: które wydarzenie, inwestycja, zjawisko jest największym osiągnięciem Poznania od 1990 roku? Spośród wszystkich nadesłanych przez Was, a także zaproponowanych przez ekspertów, wybierzemy dziewięć. A potem poddamy je pod głosowanie w internetowym plebiscycie. Wyniki ogłosimy 8 maja.

Strasznie jestem ciekawa wyniku. Supermiasta to także superemocje.

.. .

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.