Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Producent serów Hochland obecny jest w Polsce już ponad 25 lat. W swoim portfolio ma takie marki serów jak Hochland, Almette, Valbon. Na terenie naszego kraju posiada dwa zakłady produkcyjne – w Kaźmierzu oraz w Węgrowie na wschodnim Mazowszu. Łącznie firma zatrudnia w Polsce około 900 pracowników.

W Kaźmierzu, oprócz zakładu produkcyjnego, mieści się także główna siedziba firmy. Hochland Polska od lat zabiegało o to, by poszerzyć tereny, na których działa. Firma chciała odkupić część sąsiadujących z zakładem terenów należących do Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej „Jana”, która ma swoją główną siedzibę w Środzie Wielkopolskiej. Dla firmy było to ważne przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa – powiększenie terenu pozwoliłoby poprawić bezpieczeństwo przeciwpożarowe i umożliwiłoby stworzenie zielonych stref ochronnych dookoła zakładu.

Materiały PartneraMateriały Partnera Hochland

Ludzie najważniejsi

Negocjacje trwały dosyć długo, ale zakończyły się nawet lepiej, niż Hochland Polska planowało. Pojawiła się możliwość odkupienia nie części, a całości terenu OSM „Jana” w Kaźmierzu. Transakcja została dopięta w maju. Łącznie Hochland kupił teren o powierzchni 2,47 ha. To nie tylko grunty, ale i budynki. Transakcji obawiali się pracownicy zatrudnieni w OSM „Jana”. Niesłusznie. Hochland Polska zaoferowało im pracę w swoim zakładzie.

– Po przejęciu terenów zaczęliśmy nie od budynków, a od ludzi. Udało się znaleźć miejsca pracy w Hochland dla absolutnej większości pracowników mleczarni – mówi Piotr Knauer, prezes zarządu Hochland Polska. Dla mieszkańców Kaźmierza i okolic, którzy pracowali w mleczarni, możliwość utrzymania zatrudnienia w mieście, była niezwykle istotna, zwłaszcza w obecnym, trudnym pandemicznym czasie.

Najlepsze połączenie smaków

Kolejną decyzją Hochland Polska po zawarciu transakcji było pozostawienie działalności małego, ale popularnego sklepu fabrycznego, działającego przy ul. Dworcowej, z którym mieszkańcy byli bardzo związani. Hochland Polska postanowił jednak dokonać kapitalnego remontu sklepu i zmienić nieco jego charakter. Sklep CHLEB & SER został otwarty 7 grudnia. – To był gruntowny i kosztowny remont, ale obiecaliśmy gminie Kaźmierz, że sklep ten pozostanie otwarty. Powiedzieliśmy sobie, że ma powstać coś nowego, bardziej atrakcyjnego niż dotychczas. Stworzyliśmy więc miejsce, gdzie każdy miłośnik serów znajdzie coś dla siebie. CHLEB & SER to jedno z najprostszych i najpyszniejszych połączeń, i właśnie na takim koncepcie oparto nowy sklep Hochland Polska w Kaźmierzu – informuje Piotr Knauer.

W sklepie można kupić nie tylko produkty dostępne w ofercie Hochland, ale również inne regionalne polskie sery. A sery, wiadomo, najlepiej smakują ze świeżo wypiekanym pieczywem, dlatego w ofercie nie mogło zabraknąć lokalnego chleba, bułeczek i innych wyrobów piekarniczych. Dostarcza je lokalna, kaźmierska piekarnia państwa Tafelskich. Sklep przyciąga ofertą i nowoczesnym designem. Utrzymany jest w klimacie rustykalnym, przywołując na myśl bistro, w którym można zrobić udane zakupy, ale i przysiąść i niespiesznie cieszyć się smakiem kanapek z serem czy też sernika w towarzystwie aromatycznej kawy czy ciepłej herbaty. Na takie niespieszne spędzanie czasu w bistro przyjdzie jednak trochę poczekać. – Pandemia pokrzyżowała nasze plany. Dlatego druga część działalności tego punktu musi poczekać na lepsze czasy – zauważa prezes zarządu Hochland Polska.

Materiały PartneraMateriały Partnera Hochland

Będzie ekologiczniej

Gdy sklep fabryczny był remontowany, Hochland Polska zajęło się przeglądem budynków, które zostały zakupione. Na pierwszy ogień poszły te, które wymagały natychmiastowej rozbiórki. Z punktu widzenia mieszkańców Kaźmierza najważniejsza była rozbiórka starego komina oraz zamknięcie opalanej węglem kotłowni z drewnianym dachem. Oba były źródłem niebezpieczeństwa i znacznego zanieczyszczenia powietrza w okolicy. – W międzyczasie również zleciliśmy ekspertyzę budowlaną stanu pozostałych budynków, ponieważ planowaliśmy zachować „oblicze” mleczarni, która w tym miejscu stoi od 1953 roku. Niestety, wynik ekspertyzy był jednoznaczny: żaden z budynków nie nadaje się do kontynuacji produkcji lub wykorzystania w innych celach. Wniosek ekspertów głosił, tu cytat: „Ze względu na zakres wymaganych zmian racjonalne jest wyburzenie obiektu i zbudowanie na jego miejscu nowego… budynek należy wyłączyć z eksploatacji i zabezpieczyć” – mówi Piotr Knauer.

Hochland Polska czeka obecnie na wszystkie potrzebne zezwolenia i po ich otrzymaniu, zacznie wyburzać wszystkie obiekty na terenie mleczarni. Celem jest stworzenie przestrzeni dla budowy od zera nowych, nowoczesnych i przyjaznych dla środowiska obiektów produkcyjnych. Za nimi mają pójść nowoczesne technologie, nowe produkty i nowe miejsca pracy. – Na razie jesteśmy w fazie opracowania koncepcji, która musi jeszcze pozyskać zgodę rady nadzorczej naszej firmy, wsparcie gminy oraz, rzecz jasna, kompetentnych władz w Polsce, ale myślimy w dłuższej perspektywie o podwojeniu naszych mocy produkcyjnych i innowacyjnych – zapowiada prezes Piotr Knauer.

Materiały PartneraMateriały Partnera Hochland

Ścieżka zdrowia i muzeum sera

Prezes zarządu Hochland Polska zapowiada jednak, że firma nie chce wykorzystać całości terenu na cele przemysłowe. Dla firmy ważna jest realizacja celów społecznych, pozytywne wpływanie na miasto i mieszkańców. Stąd pomyślano o szeregu rozwiązań, które wpłyną na jakość życia mieszkańców. – Chcemy otaczać np. obiekty produkcyjne „zielonym pasem”, chcemy stworzyć ogólnodostępną ścieżkę zdrowia wzdłuż rzeki Samy – oddając do dyspozycji społeczności nasze tereny, proponujemy gminie również wsparcie przy rekonstrukcji budynku Biblioteki Publicznej, która sąsiaduje z nami. Robimy to wszystko, bo w końcu jesteśmy mieszkańcami Kaźmierza i chcemy, aby w naszej gminie było coraz atrakcyjniej. Dlatego też częścią naszej koncepcji jest wybudowanie na nowo dwóch głównych budynków starej mleczarni – podkreśla Piotr Knauer.

Pomysłów na ich zagospodarowanie nie brakuje. Hochland Polska chce dzięki ich odbudowie pokazać szacunek dla tych, którzy w trudnych latach powojennych zbudowali tę mleczarnie, chce też pokazać historię sera, stąd pomysł, by w nowo powstałych budynkach mieściło się Muzeum Sera. – Ma to być atrakcja dla mieszkańców i gości Kaźmierza, prawdziwy magnes na skalę całej Polski, dla miłośników sera i nie tylko. Już zaplanowaliśmy sobie, jak by to mogło wyglądać… Mam nadzieję, że pomysł się spodoba mieszkańcom gminy i że uda się nam go zrealizować – liczymy na poparcie gminy – mówi prezes Hochland Polska. To na razie koncepcje. Czas pokaże, czy uda się je zrealizować. Plany są ambitne, ale i motywacja ogromna. Hochland czuje się mocno przywiązany do Kaźmierza. Chce być i dobrym sąsiadem, i aktywnym mieszkańcem.

Materiały PartneraMateriały Partnera Hochland

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.