Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Czym różni się nauka w szkole systemowej i autorskiej, alternatywnej? Rodzice często mówią, że uczyli się w szkole systemowej i „wyszli na ludzi", więc dzieci też sobie poradzą.

Świat dzisiaj bardzo szybko się zmienia. Dzieci, które dzisiaj rozpoczynają naukę, będą zdawały maturę w roku 2034. A obecny system szkolny został stworzony blisko dwieście lat temu i dzisiaj już po prostu nie odpowiada na potrzeby świata. A szkoła powinna przygotowywać dzieci do życia w prawdziwym świecie, do radzenia sobie z fake newsami, zagrożeniami świata wirtualnego. Pandemia jeszcze mocniej to pokazała.

W Navigo stawiamy bardzo mocno na rozwijanie kreatywności, pracę zespołową i krytyczne myślenie. Przede wszystkim zaś na to, aby nasze dzieci uczyły się, jak się uczyć. Żeby zdobywały umiejętność samodzielnego planowania swojej nauki, brały za nią odpowiedzialność i same szukały sposobów na to, żeby nauczyć się jak najwięcej. Są dla nas ważne zarówno tzw. kompetencje miękkie, jak i zdobywanie przez uczniów wiedzy na temat otaczającego ich świata. Jesteśmy szkołą środka – łączymy to, co najlepsze w systemie i alternatywie.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Czy dzieci nauczą się w Navigo dokładnie tego, co w szkole systemowej? Wiele szkół prywatnych podąża po prostu za potrzebami dzieci, które nie zawsze są zbieżne z programem.

Formalnie Navigo działa jako niepubliczna szkoła podstawowa z uprawnieniami szkoły publicznej. Realizujemy podstawę programową i zatrudniamy nauczycieli z uprawnieniami. Jednak nasze podejście do nauki jest inne. Trzymamy się podstawy programowej, ale do każdego dziecka podchodzimy indywidualnie.  Dzieci mają więcej swobody w wyborze tego czego i kiedy chcą się uczyć. W końcu mają trzy lata na opanowanie materiału narzuconego przez ministerstwo na etapie 1-3. Lubią się uczyć, pod warunkiem, że mają poczucie sprawstwa. Jeśli wszystkie otrzymają nakaz robienia tego samego, to rośnie poziom stresu, który zabija frajdę z nauki. Szkoła ma przygotować dziecko do przyszłego życia, a nie rozwiązywania testów.

Działacie w oparciu o fiński model edukacji. Jak wprowadzacie fińskie wartości? Przecież nie da się przenieść systemu edukacji z innego kraju, gdyż w każdym panuje inna mentalność, ustrój społeczny.

Zgadza się. I fiński model edukacji też nie jest idealny. Dlatego bierzemy z niego to, co najlepsze, dodajemy to, co jest dobre w naszym polskim systemie oświaty i uzupełniamy własnymi autorskimi narzędziami. Tworzymy je w oparciu o dostępną wiedzę z zakresu psychologii uczenia się, motywacji czy rozwoju dzieci. Fundamentem naszej szkoły jest nastawienie na uczenie dzieci samodzielności edukacyjnej.

Dla Finów jest oczywiste, że dziecko powinno czuć się odpowiedzialne za swoją naukę. To możliwe, jeżeli od najmłodszych lat będzie tego uczone. Nasi uczniowie nie mają tradycyjnie rozumianych ocen cyferkowych, ale dostają od nauczycieli informację zwrotną na temat tego, co potrafią, a czego muszą się jeszcze nauczyć. Do tego właśnie służą nasze Mapy Kompetencji, autorskie narzędzie, które pozwala dzieciom pod okiem nauczyciela monitorować swoje postępy edukacyjne.

Finlandia od lat zajmuje miejsce w ścisłej czołówce rankingów edukacyjnych na świecie, co znaczy że ich system działa. Dlatego się nim mocno inspirujemy, wysyłamy tam naszych nauczycieli na szkolenia, współpracujemy z tamtejszymi szkołami. To, co jeszcze bierzemy z Finlandii to praktyczność nauczania, kompleksowość nauki, brak ocen, dużo czasu na odpoczynek i kontakt z przyrodą oraz rozwój indywidualnych talentów dzieci. To dlatego w czwartej klasie nasze dzieci będą miały rozpoznawane talenty metodą Gallupa i będą je rozwijać z pomocą indywidualnego tutora.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

A jak podchodzą do tego rodzice?  

Bardzo pozytywnie. Założyliśmy, że całość edukacji ma się odbywać w szkole – właściwie więc nie ma prac domowych, chyba że dziecko samo chce coś w domu przećwiczyć. Odciążamy w ten sposób rodziców. W czesnym jest właściwie wszystko. Rodzic musi zapewnić dziecku tylko plecak, piórnik i ubrania oraz buty na zmianę :) Ale o tym, że ten model się sprawdza, świadczy fakt, że we Wrocławiu działamy już w dwóch placówkach, od roku jesteśmy obecni w Warszawie i Poznaniu. Na liście rekrutacyjnej we Wrocławiu mamy już dzieci, które rozpoczną edukację dopiero za dwa lata. Na najbliższy rok mamy jeszcze pojedyncze wolne miejsca w klasach 0-2 w Poznaniu i Warszawie.

A jak wygląda taki typowy dzień w Navigo? Czy dzieci mają prace domowe i klasówki, jak w szkołach systemowych?

U nas nie ma podziału na tradycyjne 45-minutowe lekcje, a zajęcia zaczynamy o 9:30. Dzieci osiągają optimum mocy intelektualnych dopiero późniejszym rankiem, ponieważ ich chronotyp snu jest przesunięty w stosunku do dorosłych.

W Navigo niezwykle ważne są również relacje i umiejętności społeczne, dlatego każdy dzień zaczynamy od kręgu, który jest czasem na rozmowę, sprawdzenie, jak się wszyscy czują czy chcą się podzielić z grupą. Potem rozpoczyna się blok edukacyjny, który trwa ok. 4 godzin z przerwami. W klasach 0-3 nie ma podziału na przedmioty, w starszych przedmioty są łączone w bloki tematyczne. Jednak i tak nie ma dzwonków – każda klasa pracuje swoim rytmem. Tworzymy dużo projektów, warsztatów, dzieci dużo pracują samodzielnie, a nauczyciel dostosowuje rytm pracy do potrzeb i możliwości danej klasy. I dużo czasu spędzamy na dworze – nawet w deszcz czy mróz. 

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

W Poznaniu prowadzicie teraz rekrutację od zerówki i pierwszej klasy, ale również uzupełniającą do klasy drugiej. Jak dziecko, które ma już doświadczenie z systemową edukacją, odnajdzie się w modelu Navigo? I co, jeżeli rodzice nie będą mogli kontynuować przygody z Navigo za kilka lat – na przykład ze względów finansowych czy przeprowadzki. Czy dziecko wówczas odnajdzie się w szkole państwowej?

Oczywiście modelem idealnym jest, kiedy dziecko uczy się w Navigo od zerówki. Życie pisze nam jednak różne scenariusze, ale myślę, że na dołączenie do Navigo nigdy nie jest za późno. Dzieci mają naturalną umiejętność dostosowywania się do sytuacji. Drugoklasista, który rozpoczyna przygodę z Navigo, na początku może być zdziwiony, jeżeli już przywykł do uczenia się dla ocen. Ale z reguły ten okres przejściowy nie trwa dłużej niż kilka tygodni. Z kolei, jeżeli dziecko będzie musiało wrócić do szkoły systemowej, też sobie z pewnością poradzi. Będzie miało już wykształconą umiejętność uczenia się, planowania swojej pracy i wewnętrzną motywację.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Jak wygląda proces rekrutacji w Navigo? W niektórych szkołach prywatnych dzieci muszą wypełniać specjalne testy, zdają egzaminy.

W Navigo w ogóle unikamy testów, egzaminów, klasówek w tradycyjnym znaczeniu. Nie mamy właściwie ocen, poza tą na koniec roku, wymaganą przez ministerstwo od czwartej klasy. Dlatego też w procesie rekrutacji najważniejsze jest przekonanie rodziców, do naszej filozofii i sprawdzenie, czy dziecko się dobrze u nas czuje. Zapraszamy dzieci na takie „dni testowe", rozmawiamy z rodzicami i na tej podstawie wspólnie podejmujemy decyzję o przyjęciu dziecka.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Na koniec odpowiedz o tym, jak to w ogóle się stało, że założyłeś swoją szkołę we Wrocławiu i co planujesz dalej.  

Gdy moje córki miały kilka lat, zacząłem się zastanawiać, do jakiej szkoły będą chodzić. Byłem wtedy trenerem, prowadziłem szkolenia dla nauczycieli i odwiedziłem ponad sto szkół. Widziałem wielu zmęczonych, zniechęconych niskimi zarobkami nauczycieli, którzy nie mieli czasu radzić sobie z problemami dzieci w trzydziestoosobowych klasach. Widziałem też dzieci, które nie mogły usiedzieć w ławkach 45-minutowej lekcji. Początkowo chciałem zmieniać system edukacji w Polsce odgórnie, potem jednak doszedłem do wniosku, że zacznę małymi krokami. Założyłem szkołę we Wrocławiu. I tak się zaczęło. Po trzech latach we Wrocławiu uczy się ponad setka dzieci. Otworzyliśmy szkoły w Poznaniu i Warszawie, a w przyszłym roku planujemy otwarcie liceum we Wrocławiu. Cieszę się, że tyle osób szuka czegoś innego w edukacji.   

Sieć Navigo została stworzona w 2018 r. przez dr Łukasza Srokowskiego. Aktualnie działają szkoły w Poznaniu, Wrocławiu i Warszawie. W Poznaniu zostały ostatnie miejsca w zerówce i pierwszej klasie, jak również trzy wolne miejsca w drugiej klasie. Informacje na temat szkoły i rekrutacji można znaleźć tutaj:  http://navigo.szkola.pl/rekrutacja-szkoly-poznaniu/

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.