Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Strategia rozwoju Poznania 2020+ - najważniejszy dokument, który wyznacza priorytety dla urzędników i władz miasta - wyraźnie określa, jak powinna zmieniać się stolica Wielkopolski w ciągu najbliższych lat. Cele są ambitne: Poznań ma być ekologicznym miastem z łatwo dostępnymi dla wszystkich terenami zieleni oraz z przyjaznym dla środowiska zrównoważonym transportem. Otwarty na dialog społeczny, ma być również częścią silnej Metropolii, ze zróżnicowaną, nowoczesną gospodarką.

- Przede wszystkim jednak ma być miejscem dobrym do życia, takim, w którym chce się mieszkać - podkreśla Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. - Dążymy do tego, by każdy czuł się w Poznaniu dobrze, niezależnie od wieku, płci, pochodzenia, stopnia sprawności czy orientacji seksualnej. Komfort życia zależy jednak od wielu czynników. Dlatego tak ważne jest, aby na każdą nową inwestycję spojrzeć właśnie pod tym kątem i zapytać, czy będzie ona przyjazna dla mieszkańców? Czy starsze osoby i rodzice z dziećmi w wózkach będą mogli się tam wygodnie przemieszczać? Czy inwestycja nie zagraża przyrodzie i jest bezpieczna dla środowiska? To są ważne wytyczne, według których od kilku lat rozwijamy Poznań.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

W mieście od 2018 roku obowiązują więc tzw. Standardy Dostępności - czyli zbiór wytycznych, które są stosowane podczas nowych inwestycji lub remontów. Są one oparte o zasady uniwersalnego projektowania, które uwzględniają potrzeby różnych grup społecznych: osób z niepełnosprawnościami, starszych, rowerzystów, osób przemieszczających się z dziećmi czy z ciężkim bagażem. Nad dostępnością przestrzeni miejskiej czuwa też koordynator ds. dostępności publicznej.

Równie ważna przy projektowaniu jest jednak przyroda: Dlatego Miasto przygotowało też standardy, które mają pomóc zachować siedliska gatunków objętych ochroną prawną, a także zapobiec uśmiercaniu zwierząt podczas remontów. Zaszkodzić - na przykład jerzykom - może zwłaszcza ocieplanie budynków: podczas takich robót zamurowywane są drobne otwory, służące jako miejsca lęgowe. Zagrożone są też nietoperze, które również zajmują szczeliny na elewacjach. Przygotowane przez Miasto szczegółowe standardy postępowania dają inwestorowi wiedzę, jak pogodzić roboty z zachowaniem istniejących siedlisk.  Informują o konieczności przeprowadzenia szczegółowej ekspertyzy i inwentaryzacji, wyjaśniają, jak zapobiec utracie miejsc lęgowych oraz schronień ptaków i nietoperzy, wskazują na konieczność montowania budek lęgowych.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Cel: zielono i ekologicznie

Żadna przestrzeń nie będzie jednak przyjazna bez dostępu do parków czy zieleńców. Dlatego tylko w 2020 r. Poznań wydał na utrzymanie zieleni oraz zielonych obszarów rekreacyjnych 20,4 mln zł.

- Zieleń w mieście jest bardzo ważna - podkreśla Jacek Jaśkowiak, prezydent miasta. - Dlatego chronimy tę już istniejącą i projektujemy nową. Czasami wymaga to niekonwencjonalnych rozwiązań, bo nie w każdym miejscu można stworzyć nową, zieloną przestrzeń wielkości parku Rataje. Odpowiedzią mogą być np. parki kieszonkowe. W Poznaniu powstał także pierwszy w Polsce system zielonych dachów wiat przystankowych. Dach rozchodnikowy pozwala na zmagazynowanie do 90 litrów wody, obniża zapylenie powietrza o ok. 15-20 proc, absorbuje 7,3 kg dwutlenku węgla rocznie, a w upalne dni obniża temperaturę pod dachem wiaty o 3-5 stopni Celsjusza. 

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Poznań dba też o owady - w stolicy Wielkopolski każdego dnia przybywa miejsc schronienia i rozmnażania dla owadów zapylających. Specjalne hoteliki pojawiają się w lokalizacjach, które są dla nich przyjazne. Można je zobaczyć w miejskich parkach, np. Wilsona czy Jana Pawła II, na terenie lasów miejskich, Rodzinnych Ogrodach Działkowych, w sąsiedztwie POSUM oraz w wielu innych miejscach zaproponowanych przez rady osiedli. Ważna jest także edukacja - dlatego w ogródkach 20 przedszkoli oraz 12 szkół podstawowych powstały miejsca zwane "Stołówkami dla owadów". 

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

W mieście coraz rzadziej kosi się trawę - w 2020 roku do koszenia przewidziano o ok. 30 proc. mniej miejskich trawników przydrożnych niż rok wcześniej. Ogromnym zainteresowaniem poznaniaków cieszył się program, w którym można było otrzymać dofinansowanie na działania związane z małą retencją. W pierwszej edycji wpłynęło około 160 wniosków. Dotacja może pokryć do 80 proc. kosztów. Spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe mogą liczyć na pomoc w wysokości do 50 tys. zł, pozostali - do 5 tys. zł.

Pieniądze można przeznaczyć na kupno materiałów, montaż oraz budowę systemu deszczowego do zatrzymywania i wykorzystywania opadu w miejscu jego powstania - naziemnego lub podziemnego zbiornika na wodę opadową, ogrodu deszczowego w gruncie, a także pojemnika, studni lub muldy chłonnej. Dotację można otrzymać także na zakup materiałów i prace służące modernizacji i usprawnieniu istniejącego systemu deszczowego. Zgodnie z założeniem programu chodzi o to, by woda "nie uciekała", czyli by nie spływała do kanalizacji deszczowej i rzeki Warty, tylko była na powrót wykorzystana, np. do podlewania przydomowych ogródków. 

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Wracamy nad rzekę

Od sześciu lat brzegi Warty konsekwentnie przywracane są mieszkankom i mieszkańcom Poznania. Efekty tego procesu widać na każdym kroku: to m.in. zaplecze przystani w Starym Porcie, plaże miejskie, strefy rekreacji i wypoczynku czy nowe odcinki Wartostrady. 

Miasto stworzyło też kompleksowy, wszechstronny i spójny pomysł na zagospodarowanie brzegów rzeki: Koncepcję zagospodarowania doliny Warty w Poznaniu. W dokumencie można znaleźć najważniejsze propozycje inwestycji: m.in. nowe kładki pieszo-rowerowe przez rzekę, strefy gastronomiczne, kolejne odcinki Wartostrady,czy miejsce na biwaki. Przygotowano też bardzo konkretny scenariusz zmian: inwestycje podzielono na te, które już są w trakcie realizacji lub powstaną niedługo oraz na te, na które trzeba będzie jeszcze poczekać. 

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Na lata 2023 - 2025 zaplanowano m.in.: remont części muru oporowego, przebudowę mostów Mieszka I i Bolesława Chrobrego i rozbudowę Wartostrady po obu stronach rzeki. Powstać ma nowe dojście do Warty od ul. Serafitek, boisko sportowe na wysokości Młodzieżowego Domu Kultury oraz strefa gastronomiczno-sportowa "Rataje". Ponadto: wybieg dla psów, przystań nurtowa na wysokości parku Stare Koryto Warty oraz jachtowa, a także strefy biwakowe i strefa zawodów dla wędkarzy.

W planach na lata 2025 - 2035 jest m.in. przedłużenie Wartostrady po zachodniej stronie rzeki, przystań "Rataje", punkt widokowy w okolicach ul. Szyperskiej, parking przy moście Królowej Jadwigi, kładkę Wildecką, nową Wartostradę na Ostrowie Tumskim, mosty na Cybinie czy kładkę pieszo-rowerową w Owińskach. W tym czasie może też powstać punkt informacji ekologicznej, strefa biwakowa, pumptrack w parku Tadeusza Mazowieckiego, park na Zawadach i większa plaża na Szelągu. Wszystkie zawarte w dokumencie propozycje będą oczywiście punktem wyjścia do dalszych prac i konsultacji.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Zrównoważony transport to czystsze powietrze

Dużym wyzwaniem dla miasta, jak i dla całej Polski, jest walka ze zmianami klimatycznymi i zanieczyszczeniem powietrza. Aby mu zapobiegać, Poznań inwestuje w ekologiczne autobusy. Obecnie pasażerów wozi 21 pojazdów z napędem elektrycznym. Zaczęły się już dostawy kolejnych 37 zeroemisyjnych busów. 31 z nich będzie miało długość 12 metrów, natomiast 6 będzie przegubowych, czyli o długości 18 metrów. Wszystkie będą wyposażone w baterie przeznaczone do szybkiego ładowania. Łącznie po Poznaniu będzie więc jeździło 58 ekologicznych autobusów. 

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Ale to nie koniec innowacji. W lutym 2021 roku MPK Poznań wysłało do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wniosek o dofinansowanie zakupu 84 autobusów wodorowych. Wodór jest dostępny i przyjazny dla środowiska. Pojazdy, w których będzie wykorzystywany jako paliwo, mogą stać się alternatywą dla autobusów z silnikami spalinowymi, a w przyszłości nawet elektrycznych autobusów bateryjnych.

- Stawiamy na transport publiczny - podkreśla Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. - Zdajemy sobie sprawę, że bez nowoczesnego i ekologicznego taboru nie polepszymy jakości życia mieszkańców. Inwestujemy więc w autobusy elektryczne i cały czas szukamy nowych rozwiązań. Równocześnie budujemy nowe trasy tramwajowe i modernizujemy obecne układy komunikacyjne tak, by korzystanie z transportu publicznego było łatwe. Podchodzimy do tego kompleksowo, ponieważ naszym celem jest miasto przyjazne wszystkim mieszkańcom: kierowcom, pasażerom, rowerzystom i pieszym. 

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

W walce z zanieczyszczeniami powietrza pomaga również program Kawka BIS, którego uczestnicy otrzymują dofinansowanie na wymianę starych źródeł ciepła opartych na paliwach stałych i zastąpienie ich bardziej ekologicznymi. Program przeszedł metamorfozę: od 2020 r. kwota dofinansowania wzrosła do 12 tys. zł, a nawet 15 tys. zł - w przypadku instalacji odnawialnych źródeł energii. Mieszkańcy mogą otrzymać dotację w wysokości 100% kosztów kwalifikowanych brutto, jest też możliwość rozliczenia bez angażowania własnych środków. W 2020 roku złożono 634 wnioski o przyznanie dotacji, 473 wnioski zakwalifikowano do dofinansowania. Przygotowano umowy na łączną kwotę ponad 7,9 mln zł.

W ciągu trzech lat trwania programu wyeliminowano spalanie paliw stałych o ponad 6,2 tys. ton, zlikwidowano łącznie 1560 pieców i palenisk opalanych paliwami stałymi oraz zmodernizowano ponad tysiąc lokali. 

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.