Ładne iluminacje podobnie jak w Warszawie (jestem warszawianką). Nie wiem jak inni, lecz mnie brakuje choćby trochę śniegu.
I z przyzwyczajenia trochę ponarzekam - atmosferę Świąt wspaniale psuje mi od lat nachalna wszech-panująca reklama, która praktycznie pojawia się w kilka dni po Wszystkich Świętych.
Wszystkie komentarze