Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
1 z 25
Ośrodek dla Bezdomnych wstydliwie leży jak najdalej od centrum Poznania, przy ulicy Michałowo. W oddali za torami świeci nieśmiało logo Ikei na Franowie, ale tutaj nie ma to znaczenia: mieszkańcy i tak nie są targetem. Po zmroku budynek z zewnątrz przypomina więzienie: wysoki mur, metalowa brama i halogeny na narożnikach kojarzą się jednoznacznie, ale wrażenie zmienia się po przekroczeniu progu.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
2 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym. Przyjmie każdego. Przy drzwiach tłumek palaczy: za złapanie z papierosem wewnątrz budynku grozi dwutygodniowa banicja.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
3 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym. Przyjmie każdego. Za złapanie z papierosem wewnątrz budynku grozi dwutygodniowa banicja.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
4 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. W dyżurce na krześle wyleguje się kotka. Ma powód: jest bardzo ciepło!
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
5 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. Kot to nie jedyne zwierzę: w piwnicy w czteroosobowym pokoju mieszka suczka Saba. Na moje oko waży dużo więcej niż powinna i mocno kontrastuje z właścicielem - Ryszardem.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
6 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów. Nocny dyżur ma Katarzyna Stefaniak: - Mamy dzisiaj 105 mieszkańców. Ze względu na temperatury przyjmujemy z ulicy w trybie awaryjnym - to znaczy wszystkich.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
7 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. - Mamy do dyspozycji 115 łóżek i miejsce na korytarzach. Pokoje już dawno wszystkie zajęte - mówi Katarzyna Stefaniak, która ma nocny dyżur.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
8 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. Tryb awaryjny to coś w rodzaju drzwi otwartych: normalnie na nocleg mogą liczyć tylko byli mieszkańcy Poznania.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
9 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. - Ciężko jest? - pytam. - Normalnie, jak to ludźmi. Jedni są do rany przyłóż, inni nie. Ważne żeby wyznaczyć granice - mówi Katarzyna Stefaniak, która ma nocny dyżur w Ośrodku.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
10 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. Czuję się tutaj trochę jak w akademiku, tylko takim bez alkoholu.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
11 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. Czuję się tutaj trochę jak w akademiku, tylko takim bez alkoholu.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
12 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. Czuję się tutaj trochę jak w akademiku, tylko takim bez alkoholu.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
13 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. Wchodzę do świetlicy, przerobionej chwilowo na pokój (na razie czterech mieszkańców). - Żadnych zdjęć! - woła mężczyzna popijający herbatę na łóżku. Drugi w ogóle wychodzi.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
14 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. Dopiero pan Tadeusz nie ma ze mną problemu: - Dzisiaj byłem na obiedzie u mojej ostatniej żony, znaczy trzeciej. Bo widzi pan ja miałem trzy żony śmieje się dumnie. Były żeberka - pycha! Ale potem wróciłem tutaj.'
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
15 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. Idę z Katarzyną Stefaniak na piętra: - Dobry wieczór. Panowie, można zrobić zdjęcie? Mam tutaj fotoreportera z Gazety Wyborczej? - mówi. Czasem można, czasem nie: 'Tylko bez twarzy!'. Na pewno? - pytam. 'Panie, przecież mnie poznają i będzie poruta!'. Jako fotograf liczę by ktoś pozwolił mi się sfotografować, ale nic z tego. Na górze nikt nie chce pokazać twarzy.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
16 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. 'Tylko bez twarzy!' - powtarzają mieszkańcy Ośrodka na pytanie o zdjęcie.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
17 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. 'Tylko bez twarzy!' - powtarzają mieszkańcy Ośrodka na pytanie o zdjęcie.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
18 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. 'Tylko bez twarzy!' - powtarzają mieszkańcy Ośrodka na pytanie o zdjęcie.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
19 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. 'Tylko bez twarzy!' - powtarzają mieszkańcy Ośrodka na pytanie o zdjęcie.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
20 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. 'Tylko bez twarzy!' - powtarzają mieszkańcy Ośrodka na pytanie o zdjęcie.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
21 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. 'Tylko bez twarzy!' - powtarzają mieszkańcy Ośrodka na pytanie o zdjęcie.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
22 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. 'Tylko bez twarzy!' - powtarzają mieszkańcy Ośrodka na pytanie o zdjęcie.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
23 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. 'Tylko bez twarzy!' - powtarzają mieszkańcy Ośrodka na pytanie o zdjęcie.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
24 z 25
Michałowo - Ośrodek dla Bezdomnych w Poznaniu podczas mrozów pracuje w trybie awaryjnym, przyjmie każdego. Robi mi się wstyd, bo łapię się na tym że liczyłem na serię portretów rodem z 'Iwana Rublowa' Tarkowskiego, a spotkałem zwykłych ludzi. Mieszkańcy Ośrodka dla Bezdomnych nie przypominają śmierdzącego Gandalfa w poszarpanej kurtce i poplamionych jeansach. Wyglądają jak facet, który stoi obok mnie w tramwaju. Po prostu nie mają już swoich domów.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
25 z 25
Godzina 22, koniec mojej wizyty w Ośrodku dla Bezdomnych w Poznaniu. Termometr w samochodzie wskazuje 9 stopni poniżej zera. Zanim przyjadę do domu, temperatura spadnie o dwa stopnie. Nad ranem ma być -17.
Wszystkie komentarze