fot. materiały prasowe
Z wizytą w Dubaju
Samo miasto Ras Al Khaimah - jednocześnie stolica emiratu - podzielone jest na dwie części - starą z urzędami, osiedlami i bazarami oraz nową, gdzie dominuje handel i budynki administracyjne. Znajdziemy tu także sklepy i stoiska z dywanami, szalami, materiałami czy tradycyjnymi perfumami i podarunkami. Jest to jednocześnie miasto portowe oraz często baza wypadowa - Dubaj od RAK (jak się często skrótowo o nim mówi) oddalony jest o ok. 90 km.
I tę odległość warto wykorzystać, nawet jeśli nastawiamy się na leniwe wakacje przy plaży. Itaka, która organizuje wczasy w Emiratach, oferuje kilkanaście wycieczek lokalnych, dostępnych we wszystkich hotelach w ofercie (za dodatkową opłatą).
Wśród nich jest oczywiście zwiedzanie Dubaju z krótkim rejsem przez zatokę Dubai Creek, wizyta na bazarach z żywnością i lokalnymi wyrobami, przystanek pod hotelem Budż Al Arab (w kształcie żagla), Wielkim Meczetem Jumeirah, wizyta na wyspie palmie oraz w wielkim centrum handlowym Mall of Emirates, gdzie wybudowano m.in. sztuczny stok narciarski. Możliwe jest również nocne zwiedzanie miasta wraz ze spacerem willową dzielnicą Dubai Marina i śródmieściem pod Burdż Chalifa, by podziwiać pokaz "tańczących fontann". Wieczór kończy się kolacją na tradycyjnej arabskiej łodzi dhow.
Poszukujący na wakacjach atrakcji sportowych również nie powinni być zawiedzeni - w Emiratach można nie tylko zagrać w golfa, ponurkować na rafie, skorzystać z jednego z kilkunastu aquaparków, ale również uprawiać sporty wodne. Warto także skorzystać ze wspomnianej już wycieczki jeepami po pustyni czy przepłynąć się łodzią wzdłuż wybrzeża w stronę Omanu, by podziwiać fiordy i skały gór Hadżar, wyrastające wprost z wód zatoki.
Wycieczki organizowane są przez lokalne biura podróży i operatorów, a kupić można je u rezydenta w hotelu. Ich koszt waha się od 45 do 130 dolarów amerykańskich za osobę.
Wszystkie komentarze