- Boję się, że mój rocznik będzie poszkodowany w rekrutacji na studia, a z czasem nikt nie będzie tego pamiętał. Od rządu oczekuję bardziej konkretnych decyzji. A po tym, co dzieje się w innych krajach, może też rozmowy z nami. Jesteśmy dorośli - mówi Wiktoria Jędroszkowiak, tegoroczna maturzystka z Poznania. O tym, co myślą i czują, opowiedzieli nam też Magdalena Trafankowska, Agnieszka Szafrańska i Wojciech Stangierski.
Poznańska studentka stworzyła na Instagramie profil dla tegorocznych maturzystów. Strona @study_and_help działa od wtorku, a do pomysłu włączyło się już ponad 30 nauczycieli z całej Polski.
- Wstaję w południe, ale potem siedzę nad lekcjami do wieczora. Najbardziej stresuje mnie pilnowanie kilku platform, bo nauczyciele korzystają z różnych form komunikacji - mówi licealistka. O tym, jak radzą sobie ze zdalną nauką, opowiedzieli nam poznańscy uczniowie.
- Pytam 8-letniego chłopca, czy w domu mówi po polsku. "Tylko do psa" odpowiada, a ja dopytuję, dlaczego? "Bo pies jest polski" - opowiada Helena, nauczycielka ukraińskich dzieci w klasie przygotowawczej i jednocześnie repatriantka z Kazachstanu. Szkoła, w której pracuje, jako jedna z pierwszych w Polsce zainteresowała się edukacją małych cudzoziemców i teraz innym szkołom mówi, jak to robić.
Prawdziwi naukowcy z tytułami dużych uczelni połączą swe siły z dziećmi, aby poeksperymentować razem. Stary Browar w sobotę od godz. 9 organizuje bezpłatne warsztaty naukowe dla dzieci.
Dzieci zakładają okulary, rękawice i zaczynają eksperymentować. - Chcemy, by zostały kreatorami jutra - mówią trzy siostry ze SmartBee spod Poznania, produkujące niezwykłe zestawy z wiedzą, doświadczeniami i rozszerzoną rzeczywistością. - Czegoś takiego nie ma na świecie - podkreślają.
Bobra wykończyło nasze myślenie o seksie i specyficzne rozumienie religijnych przykazań. Wrócił do Wielkopolski po setkach lat i stał się wrogiem dla ministra środowiska. A to bóbr może nas uratować przed katastrofą w przyrodzie.
Jak chwali się Politechnika Poznańska, SkyLab to jedyne takie laboratorium i obserwatorium na uczelni technicznej w kraju. Ma służyć do obserwacji satelitów i kosmicznych śmieci. - To dowód na wysoki poziom nauki uprawianej na Politechnice Poznańskiej - mówił na otwarciu obserwatorium wicepremier Jarosław Gowin.
Po przeciętnym Polaku wyznanie miłości wygłoszone przez obcokrajowca spłynie jak po kaczce. Językoznawcy mogą to udowodnić w nowym Laboratorium Neuronauki Języka stworzonego przez Wydział Anglistyki UAM.
Powinniśmy być wdzięczni arcybiskupowi Stanisławowi Gądeckiemu za reprymendę i zestaw pouczeń, jakich udzielił poznańskim naukowcom z okazji stulecia poznańskiego uniwersytetu.
- Im więcej umiemy, tym mamy większe poczucie własnej skuteczności. To nie znaczy, że musimy od razu robić wszystko samodzielnie, ale w razie czego nie musimy w pewnych obszarach szukać specjalistów - mówi Przemysław Staroń, psycholog kulturoznawca.
- Wielokrotnie spotykałem informatyków odrzucających np. teorię ewolucji, a wyznających kreacjonizm. Nie znaczy to oczywiście, że należy wyrabiać sobie taki stereotyp o naukowcach dyscyplin technicznych - mówi Łukasz Sakowski, biolog, autor raportu o poglądach polskich naukowców.
Mknąca przez kosmos Ziemia wpadnie tego lata w pozostałości komety Swifta-Tuttle. Z ogromną prędkością kilkudziesięciu kilometrów na sekundę. A wtedy, przy odrobinie szczęścia i cierpliwości, będzie można obejrzeć wspaniałe zjawisko - Perseidy.
Zmarł prof. Włodzimierz Krzyżosiak, wybitny biolog i chemik, członek korespondent PAN. Miał 68 lat.
W Instytucie Historii Sztuki UAM w Poznaniu powstał apel do ministra Jarosława Gowina o zachowanie historii sztuki jako osobnej dyscypliny. Ministerstwo chce o połowę ograniczyć liczbę dyscyplin na polskich uniwersytetach.
Po rocznej przerwie Uniwersytet im. Adama Mickiewicza wraca na trzecie miejsce rankingu szkół wyższych przygotowanym przez miesięcznik "Perspektywy" i dziennik "Rzeczpospolita". Pierwszą dziesiątkę rankingu zamyka poznański Uniwersytet Medyczny. Ale dwie poznańskie uczelnie są też na szarym końcu rankingu.
Anarchiści z Inicjatywy Pracowniczej zarzucają UAM cenzurę. Bo dziekan wydziału nauk społecznych, prof. Zbigniew Drozdowicz, nie pozwolił aktywistom wieszać plakatów przeciwko podniesieniu wieku emerytalnego.
Jego kontrkandydaci do objęcia funkcji rektora UAM mogli zgłaszać się do wtorku, do godz. 14. Nie zgłosił się nikt. By ponownie zostać rektorem, prof. Bronisław Marciniak potrzebuje jeszcze zgody ponad połowy elektorów.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.