W Polsce po przejęciu władzy przez PiS gesty pojednawcze uznane zostały za porażkę. Polska "wstaje z kolan", a pojednanie z Niemcami jawi się prawicy jako występek przeciw dumnemu narodowi, atak na polskość.
Wniosek o odwołanie Łukasza Mikołajczyka z funkcji wojewody za decyzje w sprawie zamku w Stobnicy przynosi na razie więcej pytań, niż odpowiedzi. Ta skandaliczna inwestycja to nie jest przecież kwestia ostatnich dni czy tygodni, ale lat. Lat rządów...
Katoliccy fundamentaliści podnoszą larum, bo zwolenniczka zaostrzenia prawa aborcyjnego spotkała się z dyskryminacją za poglądy. To hipokryzja. Jeśli kogoś powinni bronić, to właściciela klubu fitness.
Polsat pomaga ratować wizerunek polskiej policji. W piatek były naczelny "Faktu" zaprosił dwoje anonimowych policjantów z oddziałów prewencji. Policjanci sięgnęli po kalki komunistycznej propagandy.
Lecznica podlegająca prezydentowi Poznania Jackowi Jaśkowiakowi chce wykorzystać prokuraturę Ziobry do ścigania dziennikarzy i ich informatorów. Ma to odstraszyć ewentualnych naśladowców.
To oskarżenie jest tak głupie, że aż śmieszne. I najpewniej należałoby je pominąć milczeniem - gdyby nie fakt, że podchwyciła je z całą powagą publiczna rozgłośnia radiowa.
Zbigniew Ziobro sięga po metodę, którą ćwiczyli już komuniści. Ich propaganda też wmawiała milicjantom: ekstremiści chcą was zabijać, dybią na wasze rodziny.
Przestraszona władza postanowiła zdusić uliczne protesty, a tego nie da się zrobić bez lojalnych policjantów. Szef związkowców Rafał Jankowski właśnie do nich dołączył.
Spotkałam w swoim życiu wielu fantastycznych, empatycznych lekarzy. Spotkałam też takich, którzy uważali, że są tak świetni, że nikomu - a zwłaszcza pacjentowi - nic do tego, jak wykonują swoją pracę. Ta druga grupa ma silną reprezentację w...
Nad czym powinien rozmyślać kurator oświaty w czasie epidemii koronawirusa - i czy na pewno powinny to być rozważania na temat ulubionych lektur z dzieciństwa?
Kolejne oświadczenia abp. Stanisława Gądeckiego pokazują, jak bardzo hierarchia kościelna jest oderwana od rzeczywistości. Biskupi w ogóle nie widzą tego, że młodzież masowo rezygnuje z katechezy, kościoły pustoszeją - i to wcale nie przez pandemię...
Siostra zakonna spogląda znad garnków na zegarek, bo arcybiskup musi mieć na stole obiad podany co do minuty. Tylko w Polsce można uznać to za zniesławienie. Kościół sięga jednak po chwyty tanie i niegodne.
Nie jesteśmy służącymi podstawiającymi jedzenie pod nos ani praczkami, ani posłańcami na pocztę - oburzyły się siostry zakonne z Poznania i zarzuciły mi dyskryminowanie kobiet. Niczego jednak nie zmyśliłem i zaraz to udowodnię.
Wybór jest skromny, dania fatalne. I - wbrew pozorom - to bardzo dobre wiadomości.
Głowie polskiego Kościoła marzy się nowy kodeks Haysa i filmy tylko z białymi, heteroseksualnymi samcami. Takimi samymi, których oglądał z okna biskupiej rezydencji, gdy skandowali: "Ręce precz od Kościoła!".
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.