Ktoś przyniósł piłkę z doklejoną, wydrukowaną twarzą Władimira Putina, której dorysowano hitlerowskiego wąsa. Ktoś inny wyjął gitarę i zaczął na niej grać hymn Ukrainy. Wśród zebranych pojawiło się wzruszenie, po policzkach popłynęły łzy.
O niezwykłych chwilach w swojej pracy mogą mówić wielkopolscy policjanci, którzy od początku wojny na Ukrainie pełnią służbę także na wschodniej granicy Polski.
Lech Poznań w niedzielę zakończy pracowity tydzień. Po ważnej wyjazdowej wygranej z Pogonią Szczecin oraz awansie do półfinału Pucharu Polski, teraz Kolejorza czeka domowe starcie z kolejnym zespołem z czołówki - Rakowem Częstochowa.
Fala dobroci, jaka przetacza się przez Polskę po ataku Rosji na Ukrainę zapiera dech w piersiach, wzrusza, daje nadzieję. Fantastyczne, piękne, krzepiące - aż brakuje pozytywnych przymiotników, by to opisać. Teraz musimy wszyscy przygotować się na kolejne grupy uciekinierów. I na to, że po odruchach serca czas na systemowe, konkretne działania rozpisane na długie miesiące. A może i lata.
- Jesteśmy poruszeni męczeństwem Chersonia. W naszym szpitalu pracują Ukraińcy, których rodziny mieszkają w tym rejonie. Uznaliśmy wspólnie, że to właśnie tam przekażemy w pełni wyposażoną karetkę - opowiada dyrekcja poznańskiego Szpitala Podolany.
Poznańskie zoo jest jedynym ogrodem zoologicznym w Polsce, który otworzył bramy dla zwierząt z ogarniętej wojną Ukrainy. Pierwsza misja się udała - przyniosła rozgłos i nadzieję. Będą kolejne.
Obelisk z gwiazdą upamiętnia radzieckich żołnierzy, którzy w 1945 r. zdobyli Twierdzę Poznań i polegli w walkach o miasto. Przewodniczący rady miasta i prezydent Poznania domagają się od wojewody wielkopolskiego, który zarządza tym terenem, usunięcia gwiazdy z pomnika.
Na dyżury zgłosiło się już 30 osób, najwięcej matek z małymi dziećmi. - Gorączkują, mają objawy infekcji, są zwyczajnie wykończeni. Ale zgłaszają się do nas też Ukraińcy przewlekle chorzy, którzy pilnie potrzebują konsultacji i leków - opowiadają poznańscy lekarze.
Czy można dziecku wyjaśnić wojnę? Czy da się je przygotować na jej okropieństwa? Te pytania stawiają twórcy spektaklu "Tymczasem pa, Kochany Skarbunieczku" Teatru Usta Usta Republika. Pokazy w ten weekend. Gdzie jeszcze warto być?
Operacji nie można było odkładać, bo pacjentka miała silny obrzęk mózgu. - Stan chorej pogarszał potężny stres związany nie tylko z samą chorobą, ale też z ucieczką z ogarniętej wojną Ukrainy - opowiadają o ratowaniu życia 43-letniej Ukrainki poznańscy neurochirurdzy.
W 2014 r. Rosja zajęła Krym i rozpętała wojnę w Donbasie. Dlatego już wtedy województwo wielkopolskie zrezygnowało z jakiejkolwiek współpracy z obwodem samarskim. Dziś kolejne samorządy z regionu zrywają kontakty, choć np. Piła tylko je zawiesza. - To zachowanie jak FIFA - komentują krytycy.
- Rozbicie jedności unijnej zawsze leżało w interesie Federacji Rosyjskiej. Teraz zaś widzimy rząd, który przedstawia siebie w roli integratora europejskiego i konstruktora antyrosyjskiej koalicji. Tymczasem faktycznym konstruktorem jest przecież Joe Biden, prezydent USA - mówi Marek Woźniak, marszałek województwa wielkopolskiego.
Niebiesko-żółty szal powiesili na pomniku przedstawiciele poznańskiego Komitetu Obrony Demokracji. Ma 12 metrów długości i został uszyty z czterech ukraińskich flag.
Zgromadzone na MTP dary Caritas Polska rozdysponuje do miejsc, gdzie konkretne przedmioty są potrzebne. Przed przyniesieniem darów nie trzeba kontaktować się z punktem.
- Wolna Ukraina nie dla Putina! - niosło się ze sceny, a piosenkarka Małgorzata Ostrowska apelowała do kilkusetosobowej publiczności: "Bądźcie hojni!". Między ludźmi na każdym kroku można było dostrzec wolontariuszy z puszkami.
- Pokój oznacza brak paliw kopalnych. Polska i wszystkie inne państwa sprzeciwiające się tej wojnie muszą natychmiast przestać sponsorować Rosję - mówił Jakub Kwiatkowski, członek Młodzieżowego Strajku Klimatycznego. Dzisiaj członkowie Fridays For Future na całym świecie protestowali przeciwko wojnie na Ukrainie. W Poznaniu młodzi wyszli na plac Mickiewicza.
Poznański uniwersytet jest gotowy przyjąć 100 studentów z ogarniętej wojną Ukrainy na kierunek lekarski i kolejnych 30 na stomatologię. Na razie nie ma jednak przepisów, które polskim uczelniom pozwolą na takie rozwiązanie.
Nie ma możliwości, aby osobiście złożyć wniosek o paszport, terminy rejestracji są już zajęte do końca miesiąca, mimo że pracujemy w marcu również w soboty. Codziennie przyjmujemy nawet kilkaset osób. Nie można też już rejestrować się telefonicznie. Pozostaje próbować przez internet na późniejsze terminy - informuje urzędniczka Oddziału Paszportów WUW w Poznaniu
Teresa Bajer udostępniła platformę, gdzie były prowadzone zbiórki i licytacje na rzecz jej synka. W pomoc Solomii Pakoliveckiej zaangażowali się ponownie jej sąsiedzi z Koziegłów - przekazują dary, które można licytować. Zebrane środki mają zasilić skarbonkę fundacji Siepomaga, założoną dla małej Ukrainki.
"Myślę, że nadszedł czas, aby z obelisku stanowiącego dominantę zespołu cmentarnego na poznańskiej Cytadeli usunąć gwiazdę pięcioramienną, symbolizująca Armię Czerwoną i Związek Sowiecki" - pisze do wojewody przewodniczący rady miasta Grzegorz Ganowicz.
Abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, w liście do patriarchy rosyjskiej cerkwi podkreśla, że na Ukrainie "giną niewinni ludzie, a cierpienie dotyka nie tylko żołnierzy, ale i osoby cywilne - zwłaszcza kobiety i dzieci".
Od 10 marca zakłady Volkswagen Poznań w Poznaniu i we Wrześni czasowo wstrzymują produkcję wytwarzanych tam modeli samochodów - poinformował zarząd spółki. - Na razie nie wiadomo, na jak długo.
Kilkanaście drapieżników z azylu pod Kijowem przebiło się do polskiej granicy. Przejęli je pracownicy zoo w Poznaniu. Na Ukrainie zwierzętom groziła śmierć - jeśli nie od bomb, to z głodu.
- Obecnie sprawdzam, którzy uczniowie mogą już uczyć się w swoich rejonowych szkołach, by zrobić miejsce dla nowo przybyłych - mówi dyrektor jednej w poznańskich podstawówek, w której działają tzw. oddziały przygotowawcze. Poznańskie szkoły chcą przyjmować ukraińskich uczniów.
Z informacji polskiego rządu wynika, że w najbliższym czasie granicę polsko-ukraińską może przekroczyć nawet 7 tys. ukraińskich sierot i ich opiekunowie. Poszukiwane są dla nich miejsca. Także w Poznaniu.
Wojna na Ukrainie zagraża nie tylko ludziom. Natalia Popowa spod Kijowa podjęła ryzyko - wiedziała, że jeśli jej zwierzęta nie zginą od bomb, to umrą z głodu.
Akademia Kaliska wstrzymała współpracę naukową i dydaktyczną ze wszystkimi uczelniami i instytucjami naukowymi Federacji Rosyjskiej. Senat uchwałę przyjął jednogłośnie.
Najpierw był radziecki, a potem rosyjski - konsulat w tym miejscu został otwarty tuż po II wojnie światowej, na mocy umowy z MSZ. To MSZ decyduje, czy taki konsulat zamknąć. Jeśli go zamknie, można się spodziewać rosyjskiej odpowiedzi.
Do szpitala im. Karola Jonschera wolontariusze przywieźli dwójkę chorych dzieci: z Kijowa i ze Lwowa. Lekarze czekają wciąż na trzecie dziecko, które razem z rodziną utknęło w kolejce przed granicą. Na razie nie wiadomo nic o ich losie.
- Misjonarze są oddani swojej sprawie, pełni heroizmu i bohaterstwa. Żyją w trudnych warunkach i pozostają z powierzonymi im ludźmi - mówi abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański, który po raz kolejny włączył się w akcję "Misjonarz na post".
Do hotelu Ikar w Poznaniu uciekający przed wojną przyjeżdżają na kilka godzin, dzień, dwa i na nie wiadomo jak długo. Nie wiedzą, co mają robić: szukać tu pracy, mieszkania czy czekać na koniec wojny.
- Mamy zarówno zapas szczepionek, jak i formularze w języku ukraińskim. Na szczepienia można się zapisać przez miejską infolinię - mówi prof. Szczepan Cofta z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
Ponad tonę środków medycznych wysłał do ogarniętej wojną Ukrainy szpital z Wolicy pod Kaliszem. Transport wyruszył w nocy we wtorek. Kolejny jest już szykowany. Placówka chce wspierać medyków na Ukrainie regularnie.
Poznańskie organizacje pozarządowe współpracujące w ramach Cyryl Club zainicjowały zbiórkę podpisów pod petycją do rady miasta w sprawie utworzenia w Poznaniu skweru im. Bohaterskich Obrońców Ukrainy. Zbiórka potrwa do 4 marca.
- W naszym kraju jest teraz strasznie. Wojsko strzela do cywilów, spadają bomby i rakiety. Putin mówi, że to wojskowa operacja. Jaka wojskowa operacja? To jest wojna - brutalna i agresywna wojna - mówi Antonina, która wraz z córkami uciekła z Ukrainy do Poznania. We wtorek (1 marca) skorzystały z pomocy oferowanej uchodźcom na MTP.
Poznań stara się w jakiś sposób skoordynować wszystkie akcje pomocowe. To trudne, bo w pierwszym porywie serca wiele osób prywatnie zorganizowało zbiórki - bez konsultacji z miastem, organizacjami pozarządowymi, nie bardzo wiedząc, co z zebranymi rzeczami zrobić i komu je przekazać.
- Każdemu narodowi przysługuje prawo do skutecznej obrony. Jesteśmy poruszeni ofiarnością ukraińskiego społeczeństwa - mówił abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, w orędziu na Wielki Post.
Strażacy z grupy ratownictwa specjalistycznego - OSP Poznań - wyruszyli we wtorek rano na granicę polsko-ukraińską, by odebrać psy, które są ewakuowane z rejonu działań wojennych.
Wielkopolanie chętnie otwierają swoje domy dla ukraińskich rodzin. Uchodźcy są też przyjmowani w salkach katechetycznych. Abp Wojciech Polak zadeklarował, że jak będzie potrzeba, przyjmie rodziny do swojego domu obok gnieźnieńskiej katedry.
To kolejne z wydarzeń organizowanych przez instytucje kulturalne w ramach akcji "Poznań dla Ukrainy". Na placu Wolności zagrają znakomici artyści, a miasto rozbłyśnie niebiesko-żółtymi barwami
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.