Wyrok jest nieprawomocny. - Od początku było dla nas jasne, że nie możemy zostawić tak tej sprawy - o procesie z guru antyszczepionkowców mówi poznański anestezjolog dr Wojciech Buxakowski.
Lekarze z Wielkopolskiego Centrum Pediatrii są załamani: - Nasza izba przyjęć pęka w szwach. Jeśli uniwersytecki szpital masowo zacznie teraz odsyłać dzieci, czeka nas armagedon.
Szpital umieścił Florentynę na oddziale męskim, mimo że posiada dokumentację medyczną i rozpoczęła postępowanie prawne w celu korekty płci metrykalnej. Jej historię nagłośniło działające na rzecz osób LGBTQIA+ stowarzyszenie Grupa Stonewall.
Pod fotografią, na której trzech lekarzy i zoperowana pacjentka trzymają się za ręce, kardiochirurg dr hab. n.med. Paweł Bugajski napisał na Facebooku: "Od wielu lat marzyłem o takim zdjęciu". A media dodały, że to przełom w mieście. Na pewno?
Maciej Kołcz wychowuje samotnie czteroletnie bliźniaki, bo ich matka zmarła po pseudonaukowej terapii w "Klinice 100" w Poznaniu. Winna czuje się jedynie emerytowana położna - klinika już nie.
W piątek 9 września uniwersytecki szpital położniczo-ginekologiczny w Poznaniu podał, że jest w stanie spełnić cztery z pięciu postulatów lekarzy. Wciąż nie ma więc porozumienia.
- Nie zatrudniajcie się w Ginekologiczno-Położniczym Szpitalu Klinicznym w Poznaniu - apeluje do neonatologów Krzysztof Bukiel, szef zarządu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. W szpitalu emocje sięgają zenitu.
We wrześniu zniknie część łóżek intensywnej terapii dla noworodków w Poznaniu. W związku z dramatyczną sytuacją kadrową w uniwersyteckich klinikach neonatologii NFZ tworzy sieć szpitali w Wielkopolsce, które mają przejąć tymczasowo obowiązki szpitala na Polnej.
To dla mnie niepojęte, jak można tak posegregować dzieci - mówi Katarzyna Czajka, mama niespełna dwuletniej Jagódki Michalak z podkaliskich Iwanowic. Dziewczynka choruje na rdzeniowy zanik mięśni. Znalazła się w grupie dzieci, które nie dostaną refundacji leku zatrzymującego rozwój choroby.
Informacje o odsyłaniu pacjentów, brakach w personelu oraz konfliktach pracowników z dyrekcją zaowocowały decyzją o wprowadzeniu dodatkowych badań zadowolenia chorych. Zgodnie z normą ISO szpital musi wykonywać je raz w roku. Teraz będą odbywać się częściej i na większej grupie osób, które były leczone w Kaliszu.
Kaliski szpital nie przyjął na SOR nastolatki, na którą spadł konar drzewa. Placówka tłumaczy to brakiem chirurgii dziecięcej. Uważa, że ratownicy powinni wiedzieć, dokąd jechać, by nie tracić czasu. "Nie przewozimy chorych na oddziały, lecz na SOR" - odpierają zarzuty ratownicy.
Pieniądze pochodzą z unijnych środków, przeznaczonych na walkę z pandemią koronawirusa. Najwięcej otrzymał kaliski szpital. Siedem milionów złotych wyda na remont oddziału zakaźnego przy ulicy Toruńskiej.
W ciągu doby pogotowie ratunkowe interweniowało w poznańskiej Klinice Seniora Aegis aż pięć razy. Chorzy byli wycieńczeni, mieli zaburzenia świadomości. O "klinice" Adriana Łodziaka znów jest głośno.
Ospa małpia, która została potwierdzona u pacjentów z oddziału zakaźnego przy ul. Szwajcarskiej w Poznaniu, ma łagodny przebieg i nie zagraża życiu chorych - informuje Wielospecjalistyczny Szpital Miejski im. Józefa Strusia.
Klinika kardiologii w okresie urlopowym będzie musiała czasowo zamknąć część oddziałów. Pielęgniarek jest tak mało, że wystarczy, by urlop wzięły dwie osoby, a szpital nie będzie już w stanie ułożyć grafiku dyżurów.
Stężenie koronawirusa w ściekach w Poznaniu latem zeszłego roku spadło niemal do zera, w tym roku nie ma raczej na to szans. Czy to już początek szóstej fali?
Według podręczników, dawka śmiertelna to 3-4 promile. Tymczasem 15-letnia Kinga z Ostrowa Wielkopolskiego miała 4,8 promila alkoholu we krwi.
Młody mężczyzna był uczestnikiem spływu kajakowego. Wykorzystał przerwę w podróży i postanowił się ochłodzić, skacząc do rzeki.
W czasie upałów pocimy się. To obrona organizmu przed przegrzaniem. Tę utratę wilgoci musimy jednak szybko uzupełnić. Niestety osoby starsze często nie odczuwają pragnienia. Odwadniają się i umierają
Tylko w minioną niedzielę siedem lecznic z Wielkopolski zgłosiło dyspozytorom ratunkowym brak wolnych łóżek na 13 oddziałach m.in. udarowych i neurologicznych. System ochrony zdrowia staje się coraz bardziej niewydolny.
Jeszcze w 2019 r. liczba pacjentów onkologicznych w Wielkopolsce wyniosła ok. 48 tys. W latach z pandemią COVID-19, a więc 2020-21, było ich zdecydowanie mniej - 39 i 43 tys. Sporo osób nie decydowało się na diagnostykę albo leczenie w obawie przed koronawirusem. Teraz zaczyna się to zmieniać.
Stołówki w miejskich placówkach miałyby tego dnia serwować jedynie wegańskie posiłki. - Myślimy tylko o jednym dniu w tygodniu, bo na bardziej radykalne zmiany Polacy nie są jeszcze gotowi - mówi Michał Stasiak z Partii Zieloni. Ale i to raczej nie przejdzie.
Sześciu chirurgów odeszło z pracy, nowi nie zgłosili się do konkursu. - To katastrofa - mówią pracownicy lecznicy.
- Zmiana szyldu na drzwiach oddziału niczego nie zmieni. Ten pomysł tylko dolewa oliwy do ognia - komentują lekarze. - Przecież dziecięcych psychiatrów jest za mało w szpitalu. Brakuje też pielęgniarek. Kto będzie tam pracował?
- Zgłaszają się do nas chorzy w dramatycznym stanie. Z zaawansowanymi nowotworami, problemami kardiologicznymi, anemią, ze wskazaniami do przetoczenia krwi czy z ciężkimi zakażeniami układu moczowego - opowiadają poznańscy lekarze.
Strzelanina w Gorzewie. Gdy śmigłowiec przywiózł do szpitala 24-letniego policjanta, jego stan był ciężki. Lekarze z Poznania przeprowadzili skomplikowaną operację.
Dofinansowanie dla szpitala w Ostrowie Wielkopolskim jest dotacją z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19. Pieniądze ze środków rządowych przekazał wojewoda, podkreślając zaangażowanie szpitala w walkę z pandemią. Ostrowska lecznica była drugą placówką w Wielkopolsce pod względem ilości łóżek covidowych
Bez wielkiej przesady można powiedzieć, że to jedyny taki bieg na świecie. W kilkudziesięciu lokalizacjach na całym globie jednego dnia o jednej porze tysiące biegaczy startują dla tych, którzy biegać nie mogą. Wśród europejskich miast, w których odbędzie się Wings for Life World Run, jest także Poznań.
W ciągu dwóch lat za 4 mln zł będzie można przeprowadzić aż 800 procedur zapłodnienia in vitro. Wielkopolskie rodziny już mogą starać się o dofinansowanie z urzędu marszałkowskiego.
Przekroczenie uprawnień, poświadczenie nieprawdy w dokumentach, a nawet ich podrabianie oraz przyjęcie korzyści majątkowej - takie zarzuty mogą ciążyć na trojgu pracowników Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu. Prokuratura Poznań Stare Miasto wszczęła śledztwo po zawiadomieniu złożonym przez marszałka Marka Woźniaka (PO).
Pyry tygodnia przyznajemy co weekend od jesieni 1993 r. Białą nagradzamy, a czarną - wręcz przeciwnie. Za co tym razem przypadły pyry tygodnia?
Wchodzimy do przestronnego holu, a z sufitu witają nas delfiny i płetwonurkowie. Gdy przechodzimy na oddziały, na ścianach widać ryby i płaszczki, a także wiewiórki i rysie. Obok pokoi sale zabaw, nawet na sali operacyjnej są zdjęcia drzew z gęstego lasu. Tak wygląda nowy szpital dziecięcy w Poznaniu. Do końca kwietnia przeniosą się tu wszystkie oddziały.
Sześć gabinetów stomatologicznych zaczęło działać 1 kwietnia w wielkopolskich szkołach. I nie jest to żart. Podobnie jak to, że z gabinetów w szkołach mogą korzystać nie tylko uczniowie, lecz wszyscy pacjenci, którzy nie skończyli jeszcze 18 lat.
Wojskowy śmigłowiec odebrał z kaliskiego szpitala serce od dawcy. Organ przetransportowano do Krakowa, gdzie na pilny przeszczep czekał pacjent. Do kilku miast trafiły inne organy zmarłego z Kalisza. Do Poznania przewieziono jego nerki.
Niemiecki chirurg Pera Trobisch ze szpitala w Simmerath pomógł poznańskim ortopedom przeprowadzić innowacyjny zabieg Vertebral Body Tethering (VBT) u dwóch nastoletnich dziewczynek.
Miał długie włosy, kiedy zachorował na ostrą białaczkę limfoblastyczną typu B, Kajo nie czekał aż same wypadną. Od razu przekazał je na peruki dla kobiet w trakcie leczenia onkologicznego.
Już 12 dzieci urodziło się dzięki programowi in vitro, który prowadzi samorząd województwa wielkopolskiego. W ciążę zaszły 133 mieszkanki Wielkopolski. Na realizację projektu w tym roku przeznaczono kolejne 2 mln zł.
- W ostatnim momencie porodu okazało się, że jest jeszcze jedna dziewczynka - opowiadają lekarze z uniwersyteckiego szpitala przy Polnej o niezwykłych narodzinach, jakie miały miejsce w Poznaniu.
Diagnozy nie było tygodniami, a brzuszek Hani ciągle się powiększał. Wiadomość o poważnej chorobie dziecka zmieniła życie całej rodziny.
Położna, która podała 36-letniej pacjentce śmiertelną dawkę perhydrolu, a potem próbowała to zataić, odbywa karę pozbawienia wolności we własnym domu. Wciąż nie straciła prawa wykonywania zawodu. Nadal jest też pracownicą uniwersyteckiego szpitala.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.